Major League Gaming oficjalnym partnerem Blizzarda.
Myśleliście, iż ogłoszenie przez ESL turnieju z pulą nagród 15 tysięcy dolarów, który to dodatkowo transmitowany będzie przez EuroSport, jest jedyną niespodzianką przygotowaną dla nas przez Blizzard i jego partnerów? Nic bardziej mylnego! Major League Gaming (w skrócie MLG) zostało oficjalnym partnerem Blizzarda na rynku północno-amerykańskim zdobywając tym samym prawa do transmisji rozgrywek na platformie StarCrafta Drugiego. Dodatkowo MLG dodało długo oczekiwany sequel do listy oficjalnych gier w Pro Circuit. Pierwszy turniej odbędzie się już 27 sierpnia w Raleigh. Więcej informacji w rozwinięciu.
Major League Gaming znana jest głównie z organizacji turniejów min. dla platform Halo czy chociażby World of Warcraft. Pro Circuit jest serią turniejów rozgrywanych na terenie USA, których kulminacją są Finały odbywające się co roku w Dallas, rozgrywane w okolicach listopada. Do tej pory zostały rozegrane dwa turnieje z cyklu ProCircuit (w Orlando oraz Columbus), natomiast pierwszym turniejem, w którym będziemy mieli szansę obejrzenia pojedynków na platformie StarCrafta 2, będą zawody w Raleigh. Na zawodach w Releigh przewidziano 32 miejsc dla zawodników SC2.

Aby wziąć udział w turnieju, przy zapisach należy uiścić „wpisowe” w wysokości 60 dolarów. Pula nagród dla turnieju w StarCrafta 2 wynosić będzie około 5 tysięcy dolarów. Drugą okazją do wywalczenia miejsca podczas Grand Finals, będzie prawdopodobnie turniej w National Harbor, jednak informacja ta nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Finały w Dallas rozegrane zostaną w dniach do 5 do 7 listopada. Więcej informacji na temat Pro Circuit znajdziecie na oficjalnej stronie MLG. Na zakończenie warto wspomnieć, że patronem medialnym MLG jest stacja ESPN.





opcja z wysokim wpisowym by raczej nie przeszła w Polsce, no ale polska to nie Ameryka.. rozumiem że są to turnieje typowo lanowe i blizn przygotował już wersję gry da PRO
jeśli blizn ma w planach stworzenie podobnej ligi na europe, to ja jestem ciekawy kto z graczy wyłoży te 200zł (plus koszty dojazdu). Możliwe że w niemczech pojawią się profesjonalne klany które takie rzeczy będą sponsorować..
wniosek: państwa bogate będą rozwijać umiejętności swoich graczy, a państwa biedne będą oglądać steramy z relacji
oczewiscie blizz a nie „blizn” mam edytor textu w przegladarce
Weź już nie żartuj, że 200 zeta to zaporowa cena jak na występ raz w roku w finale dla 32 najlepszych graczy