blog

69 komentarzy on Z tarczą, czy na tarczy?

  1. HoGar

    Moim zdaniem PranOid mógłby ugrać coś więcej, a Draco’wi brakowało bodajże jednej gry aby wyjść z grupy.
    Przynajmniej Złota Piątka przywiozła złoto :)
    Ale nie było aż tak źle.
    Pozdrawiam

  2. pinoczet

    Gratuluję Draco, pokazał klasę. Widać, że się przygotowywał do turnieju. Piękne gry.
    Na ParanOidzie się trochę zawiodłem. Myślałem, że jego nieco odmienny styl gry zergiem zaskoczy przeciwników.

  3. supersonic

    dla mnie oczekiwanie na gry naszych było emocjonujące, mecz draco vs jd oglądałem jak na szpilkach, uważam że zabrakło po prostu szczęścia

  4. LoSsman

    @Hogar raczej nie jednej gry.. miał staty 3:4 z czego Kolll miał 5:2…

    Cóż ParanOid zagrał najlepiej.. staty 4:3.. 3 miejsce w grupie.. można pogratulować, po Yaybie w sumie nie wiele się spodziewałem, natomiast miałem nadzieję, że Draco pokarze klasę cóż nawet komentatorzy mówili o nim pochlebnie w grze vs JD.. wydawało mi się że z grupy wyjdzie 6-1 /5-2 no ale nie 3-4:/ więc pinoczet chyba słabo oglądałeś i gadasz byle gadać bo Draco nie wiele pokazał przegrywając z graczami z którymi mógłby spokojnie wygrać.. Poza tym jaki odmienny styl zergiem? No chłopie zastanów się.. Parol to agresywny zerg i gracze na pewno przygotowali się na to wiec nic ich nie zaskoczyło… I nie powiem że brakowało szczęscia.. vs JD cóż.. JD po prostu bawił się z Draco i taka prawda.. robił to jak chciał wyciągając te stormy.. zbierając w 1 kupie mase hydr itd.. no zabawa jak na kompa… czyli scena SC.. klapa.. Jedynie honor Polski uratowała złota piątka (Again) no i Pio_ … na TeRRoR’a nie ma co marudzić, ciężko grać gdy miało się przed chwilą 40 stopni gorączki.. może inaczej to by wyglądało gdyby jej nie miał wcześniej.. no cóż.. pech..

  5. revils

    ja na czas gry drako wstalem o 6:50 mimo, iz mialem dzien wolny i bardzo lubie spac ; p to oczywsite, ze z JD nie mial szans, co pokazały dalsze etapy turnieju. ostatecznie trzeba przyznac, ze walczyl i pokazal gre mila dla oka. nie ukrywam jednak, ze wiazalem wieksze nadzieje z wystepem drako, a co dopiero z wystepem parola, ktory imo zaskakiwal ostatnio bardzo wysoką formą. zadowalajacym wynikiem wg mnie bylaby wygrana z kazdym ‚nie pro’ graczem, poniewaz napewno bylo ich na to stac. ostatecznie wiadomo: stres, nowe miejsce, ogromna publika, presja zwiazana z nadziejami kibiców placacych za wystep i wiele innych sprawiaja iz wystep polaków mozna uznac za udany. sory ze tak dlugo ; p

  6. Karuzel

    krytykowac nie bede – za cienki w uszach jestem – choc liczylem na nieco wiecej.

    Ale teraz czas na „Oklasky”, czyli podziekowania za emocje ktorych nam przyspozyli:
    Draco – za gre z JD, wyprowadzil atak – musial sie chlopak z Korei zdziwic i za wina na Kolllu,
    Paran0id – za 3 miejsce w grupie, niestety Twoich gier jeszcze nie widzialem :( ( bede kryl sie za patriotyzmem lokalnym… znaczy Tossy gora! )
    Yayba – za „namieszanie” w swojej grupie i zwyciestwo z jedynym europejczykiem, ktory ukradl choc jedna gre koreancom! ;)

  7. LoSsman

    Karuzel raczej wątpie, ze JD cokolwiek dziwi to taki poker face, że lepszego nie widziałem.. Poza tym za dużo gier nagrał by go coś dziwiło.. za dobry jest w to po prostu;) No cóż właśnie tych gier Parola i Yayby w ogóle nie widziałem:( i mam nadzieję, że będą nie długo tutaj na terran.pyly… chociaż cóż Yayba słabo namieszał skoro nie wyszedł z grupy;p Jednak turniej totalnie zdominowany przez progamerów ewidentnie.. no i ofc.. 3 koreańczyków to byli pewniacy chyba każdy by się zdziwił gdyby na podium stanął non Koreańczyk….cóż każdy kraj najlepszy w czymś innym nam przyszło w CS…

  8. GoldOzaru

    Ja powiem tak ;]
    To że Koreańce wygrają całe WCG to od początku było pewne
    jednak bardzo mnie zaszokował Kolllsen swoją grą ;o
    A co do Polaków to Yayba > A2 (WIELKIE GZ) ta gra była urocza :D
    No Draco troche gorzej. Nie widziałem jego wszystkich gier ale chyba nie chce widzieć ;] wystarczy że pamiętam go jak pokonał Midasa w 2006 i mimo że wszyscy wiemy że formy nie ma już takiej to tak go będę pamiętał.
    A ParanOid w pełni zasłużony 1 miejsca w POL WCG co udowodnił również w Chinach szkoda jednak że zabrakło mu tak niewiele…

  9. Enderos

    Ja się spodziewałem trochę więcej ale i tak jestem dumny z naszej reprezentacji:] Draco JD to widać, że nie tak liga ale i tak się pokazał… Szkoda gier tych bardziej z przyziemnymi graczami i myślę, że gdyby grali do 2 wygranych to by im lepiej poszło:) ale i tak Graty dla Reprezentacji

  10. panec

    Raven czy to ty załapałeś się w kadrze na koniec relacji na http://www.youtube.com/watch?v=B-4DN8RKNDc ??
    Drugie pytanie. Czy jest możliwość abyś pokazał (i zrelacjonował) gry naszych zawodników z zawodów (albo inne gry które uważasz za najlepsze), bo nie wiem jak innym ale mi player na WCG nie dział i nie mogłem oglądać transmisji :(

  11. MoneV

    Wg mnie Draco dal z siebie wszystko jego gry byly ciekawe ale z Jd nie mial szans i to bylo oczywiste, jak na tak krotkie przygotowanie to niezle mu poszlo. szkoda ze nie byl w tej grupie paranoid. co Paranodia to pokazal klase naprawde ciekawe gry ale z pj i bisu tez nie bylo szans mial naprawde ciezka grupe. Yayby gier nie widzialem wiec sie nie wypowiem.

  12. MufuGufu

    suche fakty są takie ze cała trójka nie wyszedła z grupy a wiec o żadnym sukcescie mowy być nie może. Zadawalanie się 4 miejscem w grupie jest troche bezsensu, jedzie sie po to aby wygrać. Każdy gracz wypowiadał się ze wyjscie z grupy to dla niego minimum wiec Raven, powtarzanie ciągle o tej 16tce najlepszych jest troche głupie :P… (równie dobrze można sie cieszyć ze cała trójka jest w pierwszej 32 na świecie WooHoo) prawda jest taka że napewno żadnego naszego gracza taka informacji w ogole nie ucieszy (i tym bardziej nas fanów też nie powinna). Koreanczycy byli po za zasiegiem to fakt, ale z reszta dało się spokojnie wygrać. Trudno może za rok, jak nie w sc1 to sc2 :)

  13. LoSsman

    Cóż właśnie oglądam mecz z 2006r Draco vs Midas i powiem tak, że gdyby Draco pozostał progamerem cóż nie wykluczone, że zdobyłby podium no ale zrezygnował i chyba jego czas już jakby przemija…

  14. kappahl

    Moim zdaniem draco zawiódł. Myślę. że można usprawiedliwić jego porazki tylko z chińczykiem i jd. Gdyby pokonał resztę wyprzedziłby kollsena bo bezpośrednio z nim wygrał. Niestety w bo1 wszystko mogło sie może zdażyc ;/.

    Co do parola – nie jestem zdziwiony. Wiadomo było że bisu i Pj pewnie wyjdą z grupy.

    A jajbuś no cóż, ładnie pokonał advoket’a zaliczył tam pare winó’w ale sensacją na miare kola nie był. Mimimo to uważam, że jego gry były dobre.

    Podsumowując był to średnio udany występ, na pewno nie taki na jaki oczekiwaliśmy ale mówi się trudno i żyję się dalej.

  15. Penance

    hmmm gry ladne nie powiem,ale myslalem,ze po koreancach my jestesmy najlepsi w sc,dziekuje za pasjaonujace gry naszej ekipie,milym zaskoczeniem dla mnie byl kolll.

  16. Zyklon

    aby wyciągnąć wnioski i za rok skopać koreańców :D
    nie było źle ale też nie było było rewelacyjnie,dla mnie w skali 1-6 oceniam na 3+ :)

  17. viper_828

    Mi się wydaje że sam wylot naszej reprezentacji na WCG w pełnym składzie (3 osoby) to niesamowity sukces. Oczywiście kibicowałem wszystkim i liczyłem na to że uda się komuś wyjść z grupy (największe nadzieje pokładałem w Paranoidzie, jako że był chyba w najlepszej dyspozycji, ale na Yaybe i Draco też liczyłem). Niestety przeciwnicy okazali się lepsi… niedosyt pozostaje, ale trudno tu kogoś winić. Chłopaki dali z siebie wszystko i poprostu było to trochę za mało…

  18. zyntoss

    „to raczej za mało, aby mówić o udanym występie.” Draco jakby wygrał grę z fenixem i z tym włochem carlo, to wyszedłby z grupy, bo wygrał z kollem

  19. Hej, właśnie wstałem z łóżka, wczoraj późnym wieczorem wróciłem do domu. Widzę, że duużo postów na stronie mnie czeka do przeczytania, jak nadrobię tyły w pracy, zabiorę się za nowe rzeczy.

    A tak na szybko – najprawdopodobniej w czwartek wieczorem zobaczymy mecz POL-Teamu vs Rosja na antenie Terran TV.

    /R

  20. MufuGufu

    Skoro masz zamiar czytac posty to mam pytanie, myslales juz moze o zalozeniem jakiegos forum zwiazanego z terran.pl? sadze ze to juz odpowiedni moment na powstanie czegos takiego. Chodzby po to aby bylo miejsce gdzie mozna dzielic sie nowymi pomyslami co do tego serwisu i rowniez sposob aby ty z nami (czytelnikami) w lepszy sposob mogl sie komunikować. Wiele osób pewnie powie ze to niepotrzebne przeciez jest netwars.pl ale mam wrazenie ze terran.pl skupia troche inna czesc fanów Satracfta, bardziej skupionej na ogladaniu niz na sama grze. Sam nawet nie mam sc na kompie (chodz kiedys gralem) a usilnie katuje warcrafta :)

  21. Karuzel

    jesli chodzi o NW, to ja np nie korzystam z tamtego portalu bo… jest dla mnie maxymalnie nie czytelny ( jako forum ), a do tego niestety jest mocno nieaktualna jako strona – moze jakas taka fuzja terran.pl i netwarsow? ;)

    Tak juz w ramach tematu o przyszlosci terran.pl
    pozdrawiam
    Karuzel

  22. PisuL

    ja nie uwazam ze wystep byl bardzo dobry, wiadomo nie mozna wymagac za wiele, wystep byl wporzadku, kazdy wygral troche gier, ale brakowalo mi chociaz jednej zaskakujacej wygranej z jakims wymiataczem. No ale koreance byli swietnie przygotowani, najwazniejsze ze sie polska pokazala i ze az 3 zawodnikow zagarlo. GL za rok

  23. @MufuGufu
    Tak, forum już działające jest, myślę, że na dniach będziemy mogli je upublicznić.

    Zgadzam się z Tobą – terran.pl to już trochę inna społeczność i potrzebujemy odrębnego forum, trochę inaczej ukierunkowanego niż netwars.

    Polska scena SC zresztą zasługuje na nowoczesne forum – zwłaszcza, że ilość fanów wzrośnie znacząco po wyjściu SC2.

    @PisuL
    Dla jasności – ja też nie uważam. Ale chyba nie przeczytałeś całego newsa, który notabene pojawił się na stronie jeszcze automatycznie, dodany przeze mnie dzień przed wylotem do Chin.

    /R

  24. LoSsman

    Ktoś tam pisał, że za rok skopiemy koreańców.. to ja Ci powiem, że gadasz by tylko chyba zabłysnąć na forum.. Niestety może Cie zdziwię i rozczaruję, ale nikt nie skopie koreańców grających pro po 14h dziennie, może jedynie inni progamerzy z innych krajów jednak grających w Korei, a Polacy to dla nich marna rozgrzewka i nic więcej.. jak wcześniej mówiłem.. Draco mógł być pro na wysoką skalę niestety.. zrezygnował i wątpię, że szybko znajdzie się jego zastępca…tak.. Cóż ja miałem wlasnie nadzieję, że Draco tak jak w 2006 wyjdzie z dobrymi statami (wtedy 6:0) myślałem, że przynajmniej wyjdzie 6:1 bo z JD.. 0 szans.. niestety nie wyszło nic… Ktoś pisał, że pozytywnym zaskoczeniem był kolll.. sorry dla mnie nie był to pozytyw.. jakoś nie lubię niemców, nie bd tego ukrywać i nie bd się cieszyć z ich sukcesów, a to ze Draco pokonał kollla, który zjechał resztę, a Draco nie.. no to o czymś świadczy…

  25. kappahl

    LoSsman zobaczymy jak to będzie. Moim zdaniem powstanie lig wzorowanych na koreańskiej po wyjsciu sc2 to tylko kwestia czasu (najwieększym do tego pretendentem będą Chiny czy USA) W Polsce nie znajdziemy na to kasy, gdyż e-gaming w ogólnym mniemaniu społeczeństwa to nie sport – > wiadomości o WCG w Chengdu nie znalazłem w żadnym wydaniu telewizyjnym wiadomości sportowych !! DYSKRYMINACJA!!!

    Btw. Komentatorzy anglojęzyczni wcg na meczu white-ra vs idra o white’ra: In my opinion, white-ra is the best european protoss -> no żal o Draco mówią top european noch, szkoda że im nie utarł nosa;/

  26. jendi

    Dla mnie to jest porażka, ta Raven jesteśmy na 3 miejscy po Chinach i Korei, szkoda, że to Niemncy, Usa ruscy i Tajwan miał reprezentantów w ćwierćfinale.

  27. brutal

    Mysle ze nasi gracze odniesli tam porazke poniewaz zaden z nich nie wyszedl z grupy. Oczekiwania byly takie : draco wychodzi z 2 , paranoid nie wychodzi ale jest 3, yayba wychodzi bo nie ma gracza z Korei. Zycie to brutalnie zweryfikowalo i wskazalo miejsce polskiego starcrafta :)

  28. LoSsman

    @kappahl

    Hehe tak, ale w Polsce nie ma szans by coś takiego powstało.. zobacz sobie gospodarkę Korei a Polską to jest przepaść.. Hehe co do telewizji gdzieś w czasie WCG widziałem przez chwilę chyba kolesia z Polsatu który był prezenterem w idolu takim.. nie wiem nie pamietam jak się nazywa.. ale weź pod uwagę, że dopiero ludzie wrócili z WCG;P pewnie nie długo bd coś o tym w wiadomościach o to się nie martw.. to jednak światowa impreza z Again (CS) na czele;) Mówią tak bo taka jest prawda.. Draco kiedyś był pro.. teraz jest w czołówce ale nie jest najlepszy i właśnie to pokazał na WCG…

  29. kappahl

    LoSsman

    Chyba chodzi Ci o Macka Rocka, hmm no ale co z nim mówił coś o wcg? Co do gospodarki nie jestem dobry z geografii ale wydaje mi się to bardziej od mentalności polaków zależy bo gdyby cały kraj kochał starcraft(jak to jest w Korei) to i sponsorzy by się znalezli.

  30. LoSsman

    @MufuGufu
    Uwierz mi, że gdybyś grał przez rok, dwa z najlepszymi graczami po lanie dzień w dzień to z totalnego beztalencia chcąc czy nie byś był wymiataczem.. więc talentem musimy nadrabiać my amatorzy.. oni po prostu mają możliwości…

    @kappahl
    Tak o niego.. w relacji z WCG jakiś był filmik puszczany Beyond the Game i tam były różne momenty pokazywane i zauważyłem właśnie jak był pokazany właśnie on na WCG jak coś relacjonował do kamery.. przynajmniej tak mi się wydawało… Ale wiesz.. Korea to też pewna potęga i to tez techologiczna, my jesteśmy 30 lat za murzynami i tutaj sponsoring to nie to samo co tam.. tutaj w Polsce mamy kryzys więc nie ma możliwości by gracz z tego wyżył ( z grania za pieniądze), a tam? Hoho zgarniają lepszą kasę niż nasi starzy :/

  31. Perun

    ja nie mam naszym reprezentantom za złe tego, że nie wyszli z grup, bo wierzę w to, że dali z siebie wszystko na tych mistrzostwach. właściwie, dlaczego mieliby robić inaczej?

    nie mniej jednak serce mi pęka na myśl o tym, że mój bohater Draco został pokonany przez toodminga i loudera… toodming… słyszał ktoś o nim? louder… nie rozpisuję się, żeby nikogo nie obrażać…
    a kto wyszedł z tej grupy? kolll – dno plus metr mułu, zniszczony przez Manę nie tak dawno temu 3 : 0 w trzech grach, w których kolll nie miał zupełnie nic do powiedzenia… nie mogę tego przeżyć…

    strasznie złamał mi serce ParanOid przegrywając mecz z Brucem… nie widziałem tej gry, ale sama ta myśl jest już dla mnie wręcz straszna…
    rozumiem, że nie dał rady koreańskiemu czy chińskiemu progamerowi (w którymś meczu nawet komentator powiedział coś o chińskiej prolidze starcraftowców – kojarzę, że ktoś się zastanawiał z autorów postów w tym temacie w kwestii istnienia proligi w chinach).

    bez względu jednak na to, co stało się na WCG09 w chengdu, nie tracę sympatii ani wiary w naszych zawodników. Draco nadal pozostaje moim bohaterem i mam nadzieję, że nie przestanie znów być aktywny. ParanOid nadal pozostaje dla mnie tym ciut szalonym polskim zergiem, który ma co pokazać.

    nie załamuję rąk nad tą sprawą i mam nadzieję, że nasze Słowiańskie Wilki też tego nie zrobią, a na przyszłym WCG będą reprezentować nas ponownie.

    Go Draco! Go ParanOid! Go Yayba!

    FOOORRRR
    THE
    WWWWWIIIIIIIIIIIIIIINNNN!!!!!!!!!!!

  32. Perun

    btw, wybaczcie podwójny post, ale niestety nie ma opcji edycji postów…

    nie przeceniajcie koreańców. wydaje mi się, że wielu może z nimi wygrywać (nie wykradać zwycięstwa, ale po prostu wygrywać), jeśli tylko zrozumieją, że koreańcy to wciąż tylko ludzie, mimo że jak JD ich mimika ograniczona jest do stadium ‚casual’ używanego podczas gier i na co dzień i stadium ‚decorative’, które włączane jest do sesji zdjęciowych, na filmikach intro do różnych imprez kespy i czasem może po zwycięskiej grze.

    w sumie jeszcze przypomniało mi się coś w związku z występem Zim_ na WCG w chengdu. to fakt, że dostał tam tęgie manto, ale nie widzę powodu do robienia z niego pośmiewiska, ani nie okazywania mu szacunku, choćby dlatego, że dzielnie grał mimo, że na pewno zdawał sobie sprawę z tego, jak bardzo jest do tyłu za pozostałymi graczami. szacunek dla przeciwnika w czasie rywalizacji jest swego rodzaju kanonem, którego nie wolno przekraczać bez względu na to kim się jest ( i gówno mnie obchodzi, jeśli ktoś się z tym nie zgadza, ja po prostu uznam wtedy, że ktoś nie rozumie znaczenia słowa ‚honor’ ). natomiast wypowiedź jaedonga o grze Zim_’a nawet nie leżała obok zbiorku wypowiedzi zawierających szacunek dla przeciwnika.
    nie wiem czy w sytuacji odwrotnej jaedong stanąłby na wysokości zadania i nie oddał gry walkowerem…

  33. qwe

    CZYTAJCIE ZE ZROZUMIENIEM !!

    @progosu
    Raven wyraznie napisal:
    „Wszystko powyżej tego – to rewelacyjny wynik.
    Wszystko poniżej – to raczej za mało, aby mówić o udanym występie.”

    My bylismy ponizej tego bo nikt nie przeszedl fazy grupowej.

    ————————————————————–

  34. LoSsman

    qwe MY CZYTAMY! Ale chyba potrafimy i możemy powiedzieć swoje przemyślenia i odczucia przecież prawda? Moim zdaniem Polska scena SC na tarczy, W3.. przemilczę bo już gdzieś pisałem ze TeRRoR w sumie z temperaturą niemal grał więc.. to jest pech.. CS? Hehe ze złotymi tarczami natomiast Pio_ z tarczą;)

  35. atgru

    Za to lubię waszą scenę (SC). Nie jeździcie po sobie, ani nie macie pretensji, że żaden Polak nie wyszedł z grupy. Na większości forów o Warcrafcie już na początku zjechano Terrora, że i tak g**no ugra i będzie się tłumaczył chorobą itp itd. Wielki szacunek dla was. Co do występu naszych ze sceny SC to muszę przyznać, że mam niedosyt lekki i miałem nadzieję, że chociaż jeden wyjdzie z grupy. No ale nic pozostaje czekać na następne WCG albo jakiś poważniejszy turniej to może sobie odbiją ;). Jeżeli chodzi o resztę Polaków na WCG to na pewno miłym zaskoczeniem było 3 miejsce Pio w FIFA 09, a ten złoty medal w CS dosłownie czułem w powietrzu ;>.

  36. Perun

    @loSsman:
    draco vs jd 0 szans powiadasz… nikt nie wygra z koreańcami grającymi po 14h dziennie mówisz… z takim myśleniem, na pewno nie. nie nabiera się sensownych zdolności ani nie odnosi sukcesów mówiąc sobie „nie dam rady”.
    wyszkolenie to jedno. talent to drugie.
    starcrafta pokazał mi kolega ze studiów, sam gram dość krótko. on był jakieś cztery lata gry do przodu względem mnie. prócz mnie było jeszcze dwóch takich nieboraków jak ja, którym nasz ‚mistrz’ pokazał jakim cudem jest ta gra ( i pomyśleć, że blizzardowi wyszło to przez przypadek? ;) ).
    po jakimś czasie pojawiła się między nami myśl, że nigdy nie uda nam się z nim wygrać, którą ja w końcu jednoznacznie odrzuciłem w dniu, w którym zrozumiałem, że to przecież tylko kwestia czasu. moi towarzysze nie przestali w to wierzyć, co więcej porzucili w końcu grę w starcrafta. ja nie, a oczekiwany dzień zwycięstwa nad moim ‚mistrzem’ nadszedł, gdy zrozumiałem, że to nie żaden niepokonany ‚mistrz’, a jedynie człowiek. jeśli mnie udało się w końcu złoić swojego ‚koreańskiego cyborga’, to dlaczego ktoś kto ma prawdziwy talent nie miałby zrobić tego samego, ze swoim ‚koreańskim cyborgiem’ ?

    tak więc LoSsman, jeśli nie wierzysz w siebie i swoje możliwości – twoja sprawa, ale nie zarażaj tym innych.

    no i tak teraz sobie pomyślałem… narzekamy na występ naszych reprezentantów, a czy którykolwiek(którakolwiek) z nas, (byłaby)byłby w stanie zrobić to lepiej? bo ja mam wrażenie, że jednak nie.

    zastanawiam się, co by sobie pomyślał którykolwiek z graczy znajdujących się w czołówce polskich graczy SC po przeczytaniu komentarzy?
    żądając od nich w ten sposób lepszej formy raczej nie zastanawiamy się nad tym ile to z ich strony wymagało poświęceń i pracy, w końcu to samo się nie robi. mnie by to nie zachęciło do niczego, a w zasadzie im starsi są gracze, tym więcej tracą trenując i tym więcej zajęć mają na głowie.
    a tu jest tak, że narzekać jest komu, tylko żeby poprawiać nie – zostawiamy to innym do zrobienia :(

  37. qwe

    @LoSsman
    progosu wyraznie odniosl sie do fragmentu „gratulować im bardzo dobrego występu.”

    @perun
    Jasne, ale obejrzyj sobie FPVODa z finalowego pojedynku.
    Dobry koreanczyk to niepokonany koreanczyk : )

    Oczywiscie, z koreanczykami mozna wygrac, jednak trzeba trenowac z nimi i naprawde duzo trenowac.

  38. qwe

    @perun
    No i trzeba grac po 14h dziennie :)
    Problem jest taki, ze poczatkujacy gracz bardzo szybko osiaga pewien poziom gry.
    Im wyzszy poziom gry tym wiecej czasu trzeba poswiecic by podniesc poprzeczke.
    To tak jak ze skokami wzwyz- zeby trenowac aby przeskoczyc 1.40 trzeba neiwiele, zeby przeszkoczyc 2.00 juz wiele, a zeby przeskoczyc 2.10- bardzo wiele.

    To tak jak levele w Diablo czy grach RPG- kazdy kolejny poziom jest coraz trudniej osiagnac, poniewaz trzeba poswiecic 2x wiecej czasu na gre by go osiagnac.

    Twoj „mistrz” byl zapewne na takim 20levelu ze skali 30 stopniowej, wiec dogonienie go bylo tylko kwestia czasu.
    Polscy pro oscyluja wokolo 24-25 levelu, koreanscy pro 28-29 levelu.
    Problem jest taki, ze grajac nawet nie wiadomo jak dlugo przychodzi czas gdy po prostu staniesz w miejscu, gdy nie zaczniesz grac z bardzo dobrymi i innowacyjnymi graczami. Zawsze trzeba grac z lepszymi od siebie by podniesc swoj poziom.

    Najlepsze warunki do trenowania z najlepszymi mozna miec obecnie zagwarantowane tylko wyjezdzajac do korei.

  39. fokusmok2

    SC jak we wszystkim połączenie treningu i talentu. Ale uważam, że koreańców nie da się pokonać bo oni traktują to jako pracę i podchodzą do tego profesjonalnie a to inna bajka niż nawet granie godzinami w domku amatorsko. Jak u nas powstanie jakakolwiek liga profesjonalna(gracze będą mogli się temu poświęcić tylko i wyłacznie) to na pewno mamy wtedy szanse z nimi bo to zwykli ludzie.

  40. Karuzel

    Perun, znalbym Cie to bym Ci piwo postawil – lokalny pesymizm jednak widze wyplywa z postow :)

    Co do Korea jest imba – polecam gry Jaedong vs A2 – mysle ze malo brakowalo do sukcesu „foreignera”.

    Pozdrawiam

  41. LoSsman

    Perun wybacz ale ja nigdzie nie napisalem, że nie wierze w siebie i nie wiem czemu tak wywnioskowałeś… Po prostu mówie jakie są fakty, które qwe bardzo ładnie podkreślił i opisał.. niestety by być tak dobrym jak koreańczycy nie wystarczy grać na bn czy iccupie.. to nie równa się z 14h grą z najlepszymi w kraju po lanie… Poza tym też to wszystko opiera się na tym, że tam oni z tego czerpią ogromne profity, żyją z tego i są sławni w swoim kraju, u nas mentalność jest inna, nie ma pieniędzy na takie zabawy jak esport, nikt u nas nie ma szans żyć z zawodowej gry dlatego ludzie grają amatorsko bo wiedzą, że tutaj przyszłości esport większej nie ma.. chyba ze ktoś będzie TOP3 WCG i dostanie propozycję od jakiegoś pro teamu ;) Bo cóż.. przykładem jest Draco który będąc rok w Korei osiągał ogromne sukcesy, wygrywał turnieje, był progamerem bo miał możliwości… gdyby ktokolwiek z nas miał takie możliwości jak Koreańczycy byśmy byli równie dobra a może i lepszą potęgą w SC ;)

  42. Napisze o tym osobno, ale postanowilem, że ostatnia gra Vapura i Asterrixa zostanie powtorzona. Jutro zas szykuje się mecz Polska vs Rosja, ale przed dodaniem do kalendarza chcę to ostatecznie potwierdzic.

    /R

  43. Maess

    Witamy z powrotem Ravena :)
    Niestety, smutna atmosfera się wytworzyła przez to WCG. Ja nie będę się już wypowiadał na ten temat, bo tylko pociągnę to dalej.

    Także, pozdrawiam naszą reprezentację, która szczęśliwie wróciła do domu! BTW. Jak się TeRRoR czuje?

  44. @LoSsman
    Dopiero wróciłem, na dodatek podziębiony. Mam nawał roboty do nadrobienia w pracy. Ale newsy i nowe relacje będą, a do tego jeszcze parę większych zmian, ale powoli, powoli – wszystko w swoim czasie ^^.

    /R

  45. LoSsman

    Aaa kumam takie klocki, no dobra to sorry, nie wiedziałem, za to teraz wszyscy będą wiedzieć :) No to kurować się! Kasiu lecz nam Ravena;P

  46. Karuzel

    hehe, tyle lat grania terkiem na scenie miedzynarodowej i masz swoja Medyczke Raven ;>

    … az boje sie ze ja znajde swoja „arbiterke”?! ;P

  47. matrigs

    tak na marginesie chciałbym tylko wylać swój żal że po tylu latach istnienia wcg, w dobie kilkumegabitowych łącz, światłowodów i quad-corów ludzie nie są w stanie zapewnić porządny działający stream internetowy. 5 różnych źródeł, 3 zainstalowane programy, pochrzanione godziny wyświetlania maksymalnie zniechęcały do oglądania.

    co do gier:

    mam trochę żal do graczy pozakoreańskich, nie tylko polskich ale wszystkich. wiadomą jest rzeczą o ile niektórzy chcieliby nie być tego świadomi że koreańczycy są wybitni w starcrafta. ja osobiście się tego stanu nie dziwię gdyż czego się spodziewać po kraju w którym szczyt romantyzmu jest zaproszenie dziewczyny na randkę do kafejki internetowej na partyjkę w sc, istnieje kilkanaście profesjonalnych „campów” graczy w których 13 latkowie młócą od rana do wieczora build’y a w telewizji jest kilka programów ekskluzywnie dla sc. ale nie o tym mowa.

    sytuacja jest taka że przewaga bisu, storka i jaedonga nie była dla nikogo zaskoczeniem, co więcej każdy z graczy wchodzący do gry przeciw tej trójce prawdopodobnie był świadomy że polegnie czy to z powodu niskiego apm (co jednak już nie raz udowodniono że to nie przeszkoda), znajomości mapy czy zwykłej nieumiejętności micro.

    i właśnie dlatego się pytam – dlaczego w takim razie w większości gier gracze o ewidentnie niższym poziomie grali tak niezaskakujące gry, wręcz książkowe. nikt nie starał się o żaden „ser”, porządne proxy, rushe czy cokolwiek innego tylko większość zdawała się grać na czas, zachoke’ować bazę i mieć nadzieję że w starship-trooperowskim stylu przeżyje te swoje 10 minut. brawo.

    idra w grze z tarsonem na gom’ie powiedział coś takiego „nienawidzę grać z wami niekoreańcami bo nigdy nie wiadomo co wam odbije” – i to powinno być motto przewodnie.

    jeśli chodzi o naszą polską ekipę to jeszcze jestem w stanie przebaczyć yaybie i parolowi ale draco, który przecież się wiele razy stykał z tą materią powinien był zareagować. a że stać go na ser to wiadomo nie od dziś. dobry ser.

    podsumowując dla mnie przykre było to wrażenie że wszyscy pojechali do chengdu z nastawieniem „ej przecież i tak nic z tego nie wyjdzie – chociaż se pandy obejrzę” i olali sprawę.

    tylko się cieszyć z fenomenalnej wygranej w cs’a.

  48. dyb

    matrigs -> to wszystko kwestia lacza :) ja na neo 2mbit ogladalem oficjalna transmisje na low quality bez zadnych scinek, na tym pplive tez ogladalem bez zadnych scinek. jeden dzien bylem u brata to na chello 30mbit (albo 60 whatever) ogladalem oficjalna transmisje w HIGH bez scinek, jednoczesnie ogladajac 2ga scene i HSTV

  49. Scisca

    Mnie trochę zawiódł TeRRoR. Wszyscy progamerzy wchodza zawsze na gry w kurtkach, dodatkowo rozgrzewają ręce – wszystko po to, żeby być ciepłym i przyspieszyć krążenie krwi. On miał naturalne 40 stopni, więc był o ponad 3 stopnie C cieplejszy od przeciwników, a i tak ich nie wymicrował ;) No skandal :D

    Co do SC w Polsce. Póki jakaś spora telewizja się tym nie zainteresuje, to niczego mieć nie będziemy, bo progaming będzie u graczy przegrywał ze szkołą/studiami. Z drugiej strony nie można narzekać, że jest tak źle, skoro jeszcze nie wykształciła się proliga ani w USA, ani w Niemczech. Myślę, że Polska może liczyć na jakiekolwiek poważne działania (czyt. zainteresowanie ludzi z kasą) w tej materii tylko jeśli progaming zaskoczy w Niemczech. Do tego czasu musimy się pogodzić z faktem, że nasz progaming jest wprawdzie lepszy niż nasza piłka nożna, ale do poziomu naszej siatkówki nie mamy szans dojść.

  50. Penance

    a dla mnie ten caly wystep pol,to smiech na sali i nic wiecej,i nie usprawiedliwiajcie nikogo,nawet z grup nie wyszli,totalny lomot i beznadzieja polskiego teamu,zastanowcie sie pol pro,czy jedziecie po win,czy po „jestesmy na wcg”,bo bez sensu to.

Odpowiedz na „pinoczetAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>