Z tarczą, czy na tarczy?
22:15. Nasz samolot z Amsterdamu powinien właśnie lądować w Warszawie. Uff, to był długi tydzień, ale jestem pewien, że całej naszej ekipie ten czas minął bardzo, bardzo szybko.
Jak poszło naszym StarCraftowcom? Co powinniśmy uważać za sukces, a co za sromotną porażkę? Osobiście uważam, że jeśli jednemu z naszych udało się awansować z grupy (a więc wejść do pierwszej ósemki w finałach), a pozostali dwaj zmieścili się w pierwszej czwórce w swoich grupach (czyli skończyli w pierwszej szesnastce finałów) – to powinniśmy być bardzo z nich dumni i gratulować im bardzo dobrego występu.
Wszystko powyżej tego – to rewelacyjny wynik.
Wszystko poniżej – to raczej za mało, aby mówić o udanym występie.
A jakie jest Wasze zdanie, już dzień po zakończeniu finałów?


Moim zdaniem PranOid mógłby ugrać coś więcej, a Draco’wi brakowało bodajże jednej gry aby wyjść z grupy.
Przynajmniej Złota Piątka przywiozła złoto
Ale nie było aż tak źle.
Pozdrawiam
Wydaje mi się, że przy innych krajach wypadliśmy dobrze.. mogło być oczywiście lepiej, ale i też dużo gorzej
Nie jest źle.
Bardzo dobry wystep? eee dla mnie totalna porazka, to WCG pokazalo, ze w polsce nie ma juz starcrafta.
No prawie
za rok bedzie lepiej
Gratuluję Draco, pokazał klasę. Widać, że się przygotowywał do turnieju. Piękne gry.
Na ParanOidzie się trochę zawiodłem. Myślałem, że jego nieco odmienny styl gry zergiem zaskoczy przeciwników.
dla mnie oczekiwanie na gry naszych było emocjonujące, mecz draco vs jd oglądałem jak na szpilkach, uważam że zabrakło po prostu szczęścia
Szkoda, że Paranoid nie rozniósł PJa, ale i tak za karteczkę z nw power ma +100 do e-rispektu ;D
@Hogar raczej nie jednej gry.. miał staty 3:4 z czego Kolll miał 5:2…
Cóż ParanOid zagrał najlepiej.. staty 4:3.. 3 miejsce w grupie.. można pogratulować, po Yaybie w sumie nie wiele się spodziewałem, natomiast miałem nadzieję, że Draco pokarze klasę cóż nawet komentatorzy mówili o nim pochlebnie w grze vs JD.. wydawało mi się że z grupy wyjdzie 6-1 /5-2 no ale nie 3-4:/ więc pinoczet chyba słabo oglądałeś i gadasz byle gadać bo Draco nie wiele pokazał przegrywając z graczami z którymi mógłby spokojnie wygrać.. Poza tym jaki odmienny styl zergiem? No chłopie zastanów się.. Parol to agresywny zerg i gracze na pewno przygotowali się na to wiec nic ich nie zaskoczyło… I nie powiem że brakowało szczęscia.. vs JD cóż.. JD po prostu bawił się z Draco i taka prawda.. robił to jak chciał wyciągając te stormy.. zbierając w 1 kupie mase hydr itd.. no zabawa jak na kompa… czyli scena SC.. klapa.. Jedynie honor Polski uratowała złota piątka (Again) no i Pio_ … na TeRRoR’a nie ma co marudzić, ciężko grać gdy miało się przed chwilą 40 stopni gorączki.. może inaczej to by wyglądało gdyby jej nie miał wcześniej.. no cóż.. pech..
ja na czas gry drako wstalem o 6:50 mimo, iz mialem dzien wolny i bardzo lubie spac ; p to oczywsite, ze z JD nie mial szans, co pokazały dalsze etapy turnieju. ostatecznie trzeba przyznac, ze walczyl i pokazal gre mila dla oka. nie ukrywam jednak, ze wiazalem wieksze nadzieje z wystepem drako, a co dopiero z wystepem parola, ktory imo zaskakiwal ostatnio bardzo wysoką formą. zadowalajacym wynikiem wg mnie bylaby wygrana z kazdym ‚nie pro’ graczem, poniewaz napewno bylo ich na to stac. ostatecznie wiadomo: stres, nowe miejsce, ogromna publika, presja zwiazana z nadziejami kibiców placacych za wystep i wiele innych sprawiaja iz wystep polaków mozna uznac za udany. sory ze tak dlugo ; p
krytykowac nie bede – za cienki w uszach jestem – choc liczylem na nieco wiecej.
Ale teraz czas na „Oklasky”, czyli podziekowania za emocje ktorych nam przyspozyli:
( bede kryl sie za patriotyzmem lokalnym… znaczy Tossy gora! )
Draco – za gre z JD, wyprowadzil atak – musial sie chlopak z Korei zdziwic i za wina na Kolllu,
Paran0id – za 3 miejsce w grupie, niestety Twoich gier jeszcze nie widzialem
Yayba – za „namieszanie” w swojej grupie i zwyciestwo z jedynym europejczykiem, ktory ukradl choc jedna gre koreancom!
Karuzel raczej wątpie, ze JD cokolwiek dziwi to taki poker face, że lepszego nie widziałem.. Poza tym za dużo gier nagrał by go coś dziwiło.. za dobry jest w to po prostu;) No cóż właśnie tych gier Parola i Yayby w ogóle nie widziałem:( i mam nadzieję, że będą nie długo tutaj na terran.pyly… chociaż cóż Yayba słabo namieszał skoro nie wyszedł z grupy;p Jednak turniej totalnie zdominowany przez progamerów ewidentnie.. no i ofc.. 3 koreańczyków to byli pewniacy chyba każdy by się zdziwił gdyby na podium stanął non Koreańczyk….cóż każdy kraj najlepszy w czymś innym nam przyszło w CS…
O 19 odszedłem od komputera żeby się nie „zagrać” i być na lotnisku na czas witając reprezentację i… zasnąłem. Hurra, to do pary po zaspaniu na odlot : |
Ja powiem tak ;]
To że Koreańce wygrają całe WCG to od początku było pewne
jednak bardzo mnie zaszokował Kolllsen swoją grą ;o
A co do Polaków to Yayba > A2 (WIELKIE GZ) ta gra była urocza
No Draco troche gorzej. Nie widziałem jego wszystkich gier ale chyba nie chce widzieć ;] wystarczy że pamiętam go jak pokonał Midasa w 2006 i mimo że wszyscy wiemy że formy nie ma już takiej to tak go będę pamiętał.
A ParanOid w pełni zasłużony 1 miejsca w POL WCG co udowodnił również w Chinach szkoda jednak że zabrakło mu tak niewiele…
Ja się spodziewałem trochę więcej ale i tak jestem dumny z naszej reprezentacji:] Draco JD to widać, że nie tak liga ale i tak się pokazał… Szkoda gier tych bardziej z przyziemnymi graczami i myślę, że gdyby grali do 2 wygranych to by im lepiej poszło:) ale i tak Graty dla Reprezentacji
Raven czy to ty załapałeś się w kadrze na koniec relacji na http://www.youtube.com/watch?v=B-4DN8RKNDc ??
Drugie pytanie. Czy jest możliwość abyś pokazał (i zrelacjonował) gry naszych zawodników z zawodów (albo inne gry które uważasz za najlepsze), bo nie wiem jak innym ale mi player na WCG nie dział i nie mogłem oglądać transmisji
Wg mnie Draco dal z siebie wszystko jego gry byly ciekawe ale z Jd nie mial szans i to bylo oczywiste, jak na tak krotkie przygotowanie to niezle mu poszlo. szkoda ze nie byl w tej grupie paranoid. co Paranodia to pokazal klase naprawde ciekawe gry ale z pj i bisu tez nie bylo szans mial naprawde ciezka grupe. Yayby gier nie widzialem wiec sie nie wypowiem.
suche fakty są takie ze cała trójka nie wyszedła z grupy a wiec o żadnym sukcescie mowy być nie może. Zadawalanie się 4 miejscem w grupie jest troche bezsensu, jedzie sie po to aby wygrać. Każdy gracz wypowiadał się ze wyjscie z grupy to dla niego minimum wiec Raven, powtarzanie ciągle o tej 16tce najlepszych jest troche głupie :P… (równie dobrze można sie cieszyć ze cała trójka jest w pierwszej 32 na świecie WooHoo) prawda jest taka że napewno żadnego naszego gracza taka informacji w ogole nie ucieszy (i tym bardziej nas fanów też nie powinna). Koreanczycy byli po za zasiegiem to fakt, ale z reszta dało się spokojnie wygrać. Trudno może za rok, jak nie w sc1 to sc2
ej widze ze czesc sie nie szczaila ^_^ ale ten news byl napisany ponad tydzien temu a dopiero teraz dodany automatycznie ^_^
Cóż właśnie oglądam mecz z 2006r Draco vs Midas i powiem tak, że gdyby Draco pozostał progamerem cóż nie wykluczone, że zdobyłby podium no ale zrezygnował i chyba jego czas już jakby przemija…
Mortines z kad te wnioski ze ktos sie nie zorientował
?
Moim zdaniem draco zawiódł. Myślę. że można usprawiedliwić jego porazki tylko z chińczykiem i jd. Gdyby pokonał resztę wyprzedziłby kollsena bo bezpośrednio z nim wygrał. Niestety w bo1 wszystko mogło sie może zdażyc ;/.
Co do parola – nie jestem zdziwiony. Wiadomo było że bisu i Pj pewnie wyjdą z grupy.
A jajbuś no cóż, ładnie pokonał advoket’a zaliczył tam pare winó’w ale sensacją na miare kola nie był. Mimimo to uważam, że jego gry były dobre.
Podsumowując był to średnio udany występ, na pewno nie taki na jaki oczekiwaliśmy ale mówi się trudno i żyję się dalej.
hmmm gry ladne nie powiem,ale myslalem,ze po koreancach my jestesmy najlepsi w sc,dziekuje za pasjaonujace gry naszej ekipie,milym zaskoczeniem dla mnie byl kolll.
aby wyciągnąć wnioski i za rok skopać koreańców
nie było źle ale też nie było było rewelacyjnie,dla mnie w skali 1-6 oceniam na 3+
Mi się wydaje że sam wylot naszej reprezentacji na WCG w pełnym składzie (3 osoby) to niesamowity sukces. Oczywiście kibicowałem wszystkim i liczyłem na to że uda się komuś wyjść z grupy (największe nadzieje pokładałem w Paranoidzie, jako że był chyba w najlepszej dyspozycji, ale na Yaybe i Draco też liczyłem). Niestety przeciwnicy okazali się lepsi… niedosyt pozostaje, ale trudno tu kogoś winić. Chłopaki dali z siebie wszystko i poprostu było to trochę za mało…
„to raczej za mało, aby mówić o udanym występie.” Draco jakby wygrał grę z fenixem i z tym włochem carlo, to wyszedłby z grupy, bo wygrał z kollem
Hej, właśnie wstałem z łóżka, wczoraj późnym wieczorem wróciłem do domu. Widzę, że duużo postów na stronie mnie czeka do przeczytania, jak nadrobię tyły w pracy, zabiorę się za nowe rzeczy.
A tak na szybko – najprawdopodobniej w czwartek wieczorem zobaczymy mecz POL-Teamu vs Rosja na antenie Terran TV.
/R
Skoro masz zamiar czytac posty to mam pytanie, myslales juz moze o zalozeniem jakiegos forum zwiazanego z terran.pl? sadze ze to juz odpowiedni moment na powstanie czegos takiego. Chodzby po to aby bylo miejsce gdzie mozna dzielic sie nowymi pomyslami co do tego serwisu i rowniez sposob aby ty z nami (czytelnikami) w lepszy sposob mogl sie komunikować. Wiele osób pewnie powie ze to niepotrzebne przeciez jest netwars.pl ale mam wrazenie ze terran.pl skupia troche inna czesc fanów Satracfta, bardziej skupionej na ogladaniu niz na sama grze. Sam nawet nie mam sc na kompie (chodz kiedys gralem) a usilnie katuje warcrafta
Tak cieszy mnie fakt ze polak nie dal sie zjechac niemcowi !
ggs
jesli chodzi o NW, to ja np nie korzystam z tamtego portalu bo… jest dla mnie maxymalnie nie czytelny ( jako forum ), a do tego niestety jest mocno nieaktualna jako strona – moze jakas taka fuzja terran.pl i netwarsow?
Tak juz w ramach tematu o przyszlosci terran.pl
pozdrawiam
Karuzel
ja nie uwazam ze wystep byl bardzo dobry, wiadomo nie mozna wymagac za wiele, wystep byl wporzadku, kazdy wygral troche gier, ale brakowalo mi chociaz jednej zaskakujacej wygranej z jakims wymiataczem. No ale koreance byli swietnie przygotowani, najwazniejsze ze sie polska pokazala i ze az 3 zawodnikow zagarlo. GL za rok
@MufuGufu
Tak, forum już działające jest, myślę, że na dniach będziemy mogli je upublicznić.
Zgadzam się z Tobą – terran.pl to już trochę inna społeczność i potrzebujemy odrębnego forum, trochę inaczej ukierunkowanego niż netwars.
Polska scena SC zresztą zasługuje na nowoczesne forum – zwłaszcza, że ilość fanów wzrośnie znacząco po wyjściu SC2.
@PisuL
Dla jasności – ja też nie uważam. Ale chyba nie przeczytałeś całego newsa, który notabene pojawił się na stronie jeszcze automatycznie, dodany przeze mnie dzień przed wylotem do Chin.
/R
Ktoś tam pisał, że za rok skopiemy koreańców.. to ja Ci powiem, że gadasz by tylko chyba zabłysnąć na forum.. Niestety może Cie zdziwię i rozczaruję, ale nikt nie skopie koreańców grających pro po 14h dziennie, może jedynie inni progamerzy z innych krajów jednak grających w Korei, a Polacy to dla nich marna rozgrzewka i nic więcej.. jak wcześniej mówiłem.. Draco mógł być pro na wysoką skalę niestety.. zrezygnował i wątpię, że szybko znajdzie się jego zastępca…tak.. Cóż ja miałem wlasnie nadzieję, że Draco tak jak w 2006 wyjdzie z dobrymi statami (wtedy 6:0) myślałem, że przynajmniej wyjdzie 6:1 bo z JD.. 0 szans.. niestety nie wyszło nic… Ktoś pisał, że pozytywnym zaskoczeniem był kolll.. sorry dla mnie nie był to pozytyw.. jakoś nie lubię niemców, nie bd tego ukrywać i nie bd się cieszyć z ich sukcesów, a to ze Draco pokonał kollla, który zjechał resztę, a Draco nie.. no to o czymś świadczy…
LoSsman zobaczymy jak to będzie. Moim zdaniem powstanie lig wzorowanych na koreańskiej po wyjsciu sc2 to tylko kwestia czasu (najwieększym do tego pretendentem będą Chiny czy USA) W Polsce nie znajdziemy na to kasy, gdyż e-gaming w ogólnym mniemaniu społeczeństwa to nie sport – > wiadomości o WCG w Chengdu nie znalazłem w żadnym wydaniu telewizyjnym wiadomości sportowych !! DYSKRYMINACJA!!!
Btw. Komentatorzy anglojęzyczni wcg na meczu white-ra vs idra o white’ra: In my opinion, white-ra is the best european protoss -> no żal o Draco mówią top european noch, szkoda że im nie utarł nosa;/
kappahl, z tego co wiem to w chinach już jest profesjonalna liga gamingowa, na pewno w WC3, w SC chyba też
Dla mnie to jest porażka, ta Raven jesteśmy na 3 miejscy po Chinach i Korei, szkoda, że to Niemncy, Usa ruscy i Tajwan miał reprezentantów w ćwierćfinale.
Mysle ze nasi gracze odniesli tam porazke poniewaz zaden z nich nie wyszedl z grupy. Oczekiwania byly takie : draco wychodzi z 2 , paranoid nie wychodzi ale jest 3, yayba wychodzi bo nie ma gracza z Korei. Zycie to brutalnie zweryfikowalo i wskazalo miejsce polskiego starcrafta
@kappahl
Hehe tak, ale w Polsce nie ma szans by coś takiego powstało.. zobacz sobie gospodarkę Korei a Polską to jest przepaść.. Hehe co do telewizji gdzieś w czasie WCG widziałem przez chwilę chyba kolesia z Polsatu który był prezenterem w idolu takim.. nie wiem nie pamietam jak się nazywa.. ale weź pod uwagę, że dopiero ludzie wrócili z WCG;P pewnie nie długo bd coś o tym w wiadomościach o to się nie martw.. to jednak światowa impreza z Again (CS) na czele;) Mówią tak bo taka jest prawda.. Draco kiedyś był pro.. teraz jest w czołówce ale nie jest najlepszy i właśnie to pokazał na WCG…
@jendi
Zaiste.
lig nie potrzebujemy, tylko talentów. Przyklad mozna brać z draco
pokazac sie na scenie a pozniej jechać do korei moze stanów…
LoSsman
Chyba chodzi Ci o Macka Rocka, hmm no ale co z nim mówił coś o wcg? Co do gospodarki nie jestem dobry z geografii ale wydaje mi się to bardziej od mentalności polaków zależy bo gdyby cały kraj kochał starcraft(jak to jest w Korei) to i sponsorzy by się znalezli.
@MufuGufu
Uwierz mi, że gdybyś grał przez rok, dwa z najlepszymi graczami po lanie dzień w dzień to z totalnego beztalencia chcąc czy nie byś był wymiataczem.. więc talentem musimy nadrabiać my amatorzy.. oni po prostu mają możliwości…
@kappahl
Tak o niego.. w relacji z WCG jakiś był filmik puszczany Beyond the Game i tam były różne momenty pokazywane i zauważyłem właśnie jak był pokazany właśnie on na WCG jak coś relacjonował do kamery.. przynajmniej tak mi się wydawało… Ale wiesz.. Korea to też pewna potęga i to tez techologiczna, my jesteśmy 30 lat za murzynami i tutaj sponsoring to nie to samo co tam.. tutaj w Polsce mamy kryzys więc nie ma możliwości by gracz z tego wyżył ( z grania za pieniądze), a tam? Hoho zgarniają lepszą kasę niż nasi starzy :/
ja nie mam naszym reprezentantom za złe tego, że nie wyszli z grup, bo wierzę w to, że dali z siebie wszystko na tych mistrzostwach. właściwie, dlaczego mieliby robić inaczej?
nie mniej jednak serce mi pęka na myśl o tym, że mój bohater Draco został pokonany przez toodminga i loudera… toodming… słyszał ktoś o nim? louder… nie rozpisuję się, żeby nikogo nie obrażać…
a kto wyszedł z tej grupy? kolll – dno plus metr mułu, zniszczony przez Manę nie tak dawno temu 3 : 0 w trzech grach, w których kolll nie miał zupełnie nic do powiedzenia… nie mogę tego przeżyć…
strasznie złamał mi serce ParanOid przegrywając mecz z Brucem… nie widziałem tej gry, ale sama ta myśl jest już dla mnie wręcz straszna…
rozumiem, że nie dał rady koreańskiemu czy chińskiemu progamerowi (w którymś meczu nawet komentator powiedział coś o chińskiej prolidze starcraftowców – kojarzę, że ktoś się zastanawiał z autorów postów w tym temacie w kwestii istnienia proligi w chinach).
bez względu jednak na to, co stało się na WCG09 w chengdu, nie tracę sympatii ani wiary w naszych zawodników. Draco nadal pozostaje moim bohaterem i mam nadzieję, że nie przestanie znów być aktywny. ParanOid nadal pozostaje dla mnie tym ciut szalonym polskim zergiem, który ma co pokazać.
nie załamuję rąk nad tą sprawą i mam nadzieję, że nasze Słowiańskie Wilki też tego nie zrobią, a na przyszłym WCG będą reprezentować nas ponownie.
Go Draco! Go ParanOid! Go Yayba!
FOOORRRR
THE
WWWWWIIIIIIIIIIIIIIINNNN!!!!!!!!!!!
btw, wybaczcie podwójny post, ale niestety nie ma opcji edycji postów…
nie przeceniajcie koreańców. wydaje mi się, że wielu może z nimi wygrywać (nie wykradać zwycięstwa, ale po prostu wygrywać), jeśli tylko zrozumieją, że koreańcy to wciąż tylko ludzie, mimo że jak JD ich mimika ograniczona jest do stadium ‚casual’ używanego podczas gier i na co dzień i stadium ‚decorative’, które włączane jest do sesji zdjęciowych, na filmikach intro do różnych imprez kespy i czasem może po zwycięskiej grze.
w sumie jeszcze przypomniało mi się coś w związku z występem Zim_ na WCG w chengdu. to fakt, że dostał tam tęgie manto, ale nie widzę powodu do robienia z niego pośmiewiska, ani nie okazywania mu szacunku, choćby dlatego, że dzielnie grał mimo, że na pewno zdawał sobie sprawę z tego, jak bardzo jest do tyłu za pozostałymi graczami. szacunek dla przeciwnika w czasie rywalizacji jest swego rodzaju kanonem, którego nie wolno przekraczać bez względu na to kim się jest ( i gówno mnie obchodzi, jeśli ktoś się z tym nie zgadza, ja po prostu uznam wtedy, że ktoś nie rozumie znaczenia słowa ‚honor’ ). natomiast wypowiedź jaedonga o grze Zim_’a nawet nie leżała obok zbiorku wypowiedzi zawierających szacunek dla przeciwnika.
nie wiem czy w sytuacji odwrotnej jaedong stanąłby na wysokości zadania i nie oddał gry walkowerem…
CZYTAJCIE ZE ZROZUMIENIEM !!
@progosu
Raven wyraznie napisal:
„Wszystko powyżej tego – to rewelacyjny wynik.
Wszystko poniżej – to raczej za mało, aby mówić o udanym występie.”
My bylismy ponizej tego bo nikt nie przeszedl fazy grupowej.
————————————————————–
qwe MY CZYTAMY! Ale chyba potrafimy i możemy powiedzieć swoje przemyślenia i odczucia przecież prawda? Moim zdaniem Polska scena SC na tarczy, W3.. przemilczę bo już gdzieś pisałem ze TeRRoR w sumie z temperaturą niemal grał więc.. to jest pech.. CS? Hehe ze złotymi tarczami natomiast Pio_ z tarczą;)
Za to lubię waszą scenę (SC). Nie jeździcie po sobie, ani nie macie pretensji, że żaden Polak nie wyszedł z grupy. Na większości forów o Warcrafcie już na początku zjechano Terrora, że i tak g**no ugra i będzie się tłumaczył chorobą itp itd. Wielki szacunek dla was. Co do występu naszych ze sceny SC to muszę przyznać, że mam niedosyt lekki i miałem nadzieję, że chociaż jeden wyjdzie z grupy. No ale nic pozostaje czekać na następne WCG albo jakiś poważniejszy turniej to może sobie odbiją ;). Jeżeli chodzi o resztę Polaków na WCG to na pewno miłym zaskoczeniem było 3 miejsce Pio w FIFA 09, a ten złoty medal w CS dosłownie czułem w powietrzu ;>.
ile masz lat? 13?do lektury….bo jutro polski
@loSsman:
).
draco vs jd 0 szans powiadasz… nikt nie wygra z koreańcami grającymi po 14h dziennie mówisz… z takim myśleniem, na pewno nie. nie nabiera się sensownych zdolności ani nie odnosi sukcesów mówiąc sobie „nie dam rady”.
wyszkolenie to jedno. talent to drugie.
starcrafta pokazał mi kolega ze studiów, sam gram dość krótko. on był jakieś cztery lata gry do przodu względem mnie. prócz mnie było jeszcze dwóch takich nieboraków jak ja, którym nasz ‚mistrz’ pokazał jakim cudem jest ta gra ( i pomyśleć, że blizzardowi wyszło to przez przypadek?
po jakimś czasie pojawiła się między nami myśl, że nigdy nie uda nam się z nim wygrać, którą ja w końcu jednoznacznie odrzuciłem w dniu, w którym zrozumiałem, że to przecież tylko kwestia czasu. moi towarzysze nie przestali w to wierzyć, co więcej porzucili w końcu grę w starcrafta. ja nie, a oczekiwany dzień zwycięstwa nad moim ‚mistrzem’ nadszedł, gdy zrozumiałem, że to nie żaden niepokonany ‚mistrz’, a jedynie człowiek. jeśli mnie udało się w końcu złoić swojego ‚koreańskiego cyborga’, to dlaczego ktoś kto ma prawdziwy talent nie miałby zrobić tego samego, ze swoim ‚koreańskim cyborgiem’ ?
tak więc LoSsman, jeśli nie wierzysz w siebie i swoje możliwości – twoja sprawa, ale nie zarażaj tym innych.
no i tak teraz sobie pomyślałem… narzekamy na występ naszych reprezentantów, a czy którykolwiek(którakolwiek) z nas, (byłaby)byłby w stanie zrobić to lepiej? bo ja mam wrażenie, że jednak nie.
zastanawiam się, co by sobie pomyślał którykolwiek z graczy znajdujących się w czołówce polskich graczy SC po przeczytaniu komentarzy?
żądając od nich w ten sposób lepszej formy raczej nie zastanawiamy się nad tym ile to z ich strony wymagało poświęceń i pracy, w końcu to samo się nie robi. mnie by to nie zachęciło do niczego, a w zasadzie im starsi są gracze, tym więcej tracą trenując i tym więcej zajęć mają na głowie.
a tu jest tak, że narzekać jest komu, tylko żeby poprawiać nie – zostawiamy to innym do zrobienia
@LoSsman
progosu wyraznie odniosl sie do fragmentu „gratulować im bardzo dobrego występu.”
@perun
Jasne, ale obejrzyj sobie FPVODa z finalowego pojedynku.
Dobry koreanczyk to niepokonany koreanczyk : )
Oczywiscie, z koreanczykami mozna wygrac, jednak trzeba trenowac z nimi i naprawde duzo trenowac.
@perun
No i trzeba grac po 14h dziennie
Problem jest taki, ze poczatkujacy gracz bardzo szybko osiaga pewien poziom gry.
Im wyzszy poziom gry tym wiecej czasu trzeba poswiecic by podniesc poprzeczke.
To tak jak ze skokami wzwyz- zeby trenowac aby przeskoczyc 1.40 trzeba neiwiele, zeby przeszkoczyc 2.00 juz wiele, a zeby przeskoczyc 2.10- bardzo wiele.
To tak jak levele w Diablo czy grach RPG- kazdy kolejny poziom jest coraz trudniej osiagnac, poniewaz trzeba poswiecic 2x wiecej czasu na gre by go osiagnac.
Twoj „mistrz” byl zapewne na takim 20levelu ze skali 30 stopniowej, wiec dogonienie go bylo tylko kwestia czasu.
Polscy pro oscyluja wokolo 24-25 levelu, koreanscy pro 28-29 levelu.
Problem jest taki, ze grajac nawet nie wiadomo jak dlugo przychodzi czas gdy po prostu staniesz w miejscu, gdy nie zaczniesz grac z bardzo dobrymi i innowacyjnymi graczami. Zawsze trzeba grac z lepszymi od siebie by podniesc swoj poziom.
Najlepsze warunki do trenowania z najlepszymi mozna miec obecnie zagwarantowane tylko wyjezdzajac do korei.
Korek>Reszta Świata
tak jak
Polki>Reszta Świata
po prostu tak jest i nic tego nie zmieni.
Jak dla mnie finaly i wyniki zostaly zruinowane przez bo1.
SC jak we wszystkim połączenie treningu i talentu. Ale uważam, że koreańców nie da się pokonać bo oni traktują to jako pracę i podchodzą do tego profesjonalnie a to inna bajka niż nawet granie godzinami w domku amatorsko. Jak u nas powstanie jakakolwiek liga profesjonalna(gracze będą mogli się temu poświęcić tylko i wyłacznie) to na pewno mamy wtedy szanse z nimi bo to zwykli ludzie.
Perun, znalbym Cie to bym Ci piwo postawil – lokalny pesymizm jednak widze wyplywa z postow
Co do Korea jest imba – polecam gry Jaedong vs A2 – mysle ze malo brakowalo do sukcesu „foreignera”.
Pozdrawiam
Perun wybacz ale ja nigdzie nie napisalem, że nie wierze w siebie i nie wiem czemu tak wywnioskowałeś… Po prostu mówie jakie są fakty, które qwe bardzo ładnie podkreślił i opisał.. niestety by być tak dobrym jak koreańczycy nie wystarczy grać na bn czy iccupie.. to nie równa się z 14h grą z najlepszymi w kraju po lanie… Poza tym też to wszystko opiera się na tym, że tam oni z tego czerpią ogromne profity, żyją z tego i są sławni w swoim kraju, u nas mentalność jest inna, nie ma pieniędzy na takie zabawy jak esport, nikt u nas nie ma szans żyć z zawodowej gry dlatego ludzie grają amatorsko bo wiedzą, że tutaj przyszłości esport większej nie ma.. chyba ze ktoś będzie TOP3 WCG i dostanie propozycję od jakiegoś pro teamu
Bo cóż.. przykładem jest Draco który będąc rok w Korei osiągał ogromne sukcesy, wygrywał turnieje, był progamerem bo miał możliwości… gdyby ktokolwiek z nas miał takie możliwości jak Koreańczycy byśmy byli równie dobra a może i lepszą potęgą w SC
Pozwole sobie zmienic temat: Kiedy ciag dalszy wojny terran vs protos? i czy zaakceptowane zostaly tamte alied mines z poprzedniej gry?
Napisze o tym osobno, ale postanowilem, że ostatnia gra Vapura i Asterrixa zostanie powtorzona. Jutro zas szykuje się mecz Polska vs Rosja, ale przed dodaniem do kalendarza chcę to ostatecznie potwierdzic.
/R
Witamy z powrotem Ravena
Niestety, smutna atmosfera się wytworzyła przez to WCG. Ja nie będę się już wypowiadał na ten temat, bo tylko pociągnę to dalej.
Także, pozdrawiam naszą reprezentację, która szczęśliwie wróciła do domu! BTW. Jak się TeRRoR czuje?
Coś jakoś cicho teraz na terran.pl a myślałem, że będzie nawał newsów;p
@LoSsman
Dopiero wróciłem, na dodatek podziębiony. Mam nawał roboty do nadrobienia w pracy. Ale newsy i nowe relacje będą, a do tego jeszcze parę większych zmian, ale powoli, powoli – wszystko w swoim czasie ^^.
/R
Aaa kumam takie klocki, no dobra to sorry, nie wiedziałem, za to teraz wszyscy będą wiedzieć
No to kurować się! Kasiu lecz nam Ravena;P
@LoSsman
Robię co mogę! Pielęgniarka mode: on
hehe, tyle lat grania terkiem na scenie miedzynarodowej i masz swoja Medyczke Raven ;>
… az boje sie ze ja znajde swoja „arbiterke”?! ;P
tak na marginesie chciałbym tylko wylać swój żal że po tylu latach istnienia wcg, w dobie kilkumegabitowych łącz, światłowodów i quad-corów ludzie nie są w stanie zapewnić porządny działający stream internetowy. 5 różnych źródeł, 3 zainstalowane programy, pochrzanione godziny wyświetlania maksymalnie zniechęcały do oglądania.
co do gier:
mam trochę żal do graczy pozakoreańskich, nie tylko polskich ale wszystkich. wiadomą jest rzeczą o ile niektórzy chcieliby nie być tego świadomi że koreańczycy są wybitni w starcrafta. ja osobiście się tego stanu nie dziwię gdyż czego się spodziewać po kraju w którym szczyt romantyzmu jest zaproszenie dziewczyny na randkę do kafejki internetowej na partyjkę w sc, istnieje kilkanaście profesjonalnych „campów” graczy w których 13 latkowie młócą od rana do wieczora build’y a w telewizji jest kilka programów ekskluzywnie dla sc. ale nie o tym mowa.
sytuacja jest taka że przewaga bisu, storka i jaedonga nie była dla nikogo zaskoczeniem, co więcej każdy z graczy wchodzący do gry przeciw tej trójce prawdopodobnie był świadomy że polegnie czy to z powodu niskiego apm (co jednak już nie raz udowodniono że to nie przeszkoda), znajomości mapy czy zwykłej nieumiejętności micro.
i właśnie dlatego się pytam – dlaczego w takim razie w większości gier gracze o ewidentnie niższym poziomie grali tak niezaskakujące gry, wręcz książkowe. nikt nie starał się o żaden „ser”, porządne proxy, rushe czy cokolwiek innego tylko większość zdawała się grać na czas, zachoke’ować bazę i mieć nadzieję że w starship-trooperowskim stylu przeżyje te swoje 10 minut. brawo.
idra w grze z tarsonem na gom’ie powiedział coś takiego „nienawidzę grać z wami niekoreańcami bo nigdy nie wiadomo co wam odbije” – i to powinno być motto przewodnie.
jeśli chodzi o naszą polską ekipę to jeszcze jestem w stanie przebaczyć yaybie i parolowi ale draco, który przecież się wiele razy stykał z tą materią powinien był zareagować. a że stać go na ser to wiadomo nie od dziś. dobry ser.
podsumowując dla mnie przykre było to wrażenie że wszyscy pojechali do chengdu z nastawieniem „ej przecież i tak nic z tego nie wyjdzie – chociaż se pandy obejrzę” i olali sprawę.
tylko się cieszyć z fenomenalnej wygranej w cs’a.
matrigs -> to wszystko kwestia lacza
ja na neo 2mbit ogladalem oficjalna transmisje na low quality bez zadnych scinek, na tym pplive tez ogladalem bez zadnych scinek. jeden dzien bylem u brata to na chello 30mbit (albo 60 whatever) ogladalem oficjalna transmisje w HIGH bez scinek, jednoczesnie ogladajac 2ga scene i HSTV
Mnie trochę zawiódł TeRRoR. Wszyscy progamerzy wchodza zawsze na gry w kurtkach, dodatkowo rozgrzewają ręce – wszystko po to, żeby być ciepłym i przyspieszyć krążenie krwi. On miał naturalne 40 stopni, więc był o ponad 3 stopnie C cieplejszy od przeciwników, a i tak ich nie wymicrował
No skandal
Co do SC w Polsce. Póki jakaś spora telewizja się tym nie zainteresuje, to niczego mieć nie będziemy, bo progaming będzie u graczy przegrywał ze szkołą/studiami. Z drugiej strony nie można narzekać, że jest tak źle, skoro jeszcze nie wykształciła się proliga ani w USA, ani w Niemczech. Myślę, że Polska może liczyć na jakiekolwiek poważne działania (czyt. zainteresowanie ludzi z kasą) w tej materii tylko jeśli progaming zaskoczy w Niemczech. Do tego czasu musimy się pogodzić z faktem, że nasz progaming jest wprawdzie lepszy niż nasza piłka nożna, ale do poziomu naszej siatkówki nie mamy szans dojść.
a czy wiecie że polska zajeła 1 miejsce na WCG 2009 w CSa
a dla mnie ten caly wystep pol,to smiech na sali i nic wiecej,i nie usprawiedliwiajcie nikogo,nawet z grup nie wyszli,totalny lomot i beznadzieja polskiego teamu,zastanowcie sie pol pro,czy jedziecie po win,czy po „jestesmy na wcg”,bo bez sensu to.
nazekacie na bo1? jak ktos jest pro nie potrzbuje 2 win,zeby pokazac klase………