Znamy pierwszych finalistów MSL
Właśnie w tej chwili rozpoczyna się – być może przełomowa w historii stacji MBC Game – StarLiga. Po epickim zawaleniu organizacji historycznego finału Flash vs JaeDong, żadna szanująca się firma nie zechciała zasponsorować kolejnego sezonu. W efekcie, po raz pierwszy od wielu lat MBC StarLeague najprawdopodobniej pozostanie bez sponsora do samego finału. Dziś natomiast poznamy pierwszych czterch uczestników Ro16. O godzinie 10 rozpoczęły się starcia grupy A, w której już na początku zmierzy się para, której potyczka wszystkich elektryzuje. Baby, piętnastoletni Terran, który wyeliminował niedawno JaeDonga z OSL, a wczoraj ograł tam Storka, będzie dziś po raz kolejny grał z najlepszym Zergiem w historii. Po zakończeniu gier grupy A, o 12.30 wystartuje grupa F, w której na początku zmierzą się Hwasin z FireFistem.

Zapraszamy na relację mapa po mapie. Ponieważ nie możemy dziś zapewnić Wam komentarza na żywo, w środku znajdziecie opis każdej zakończonej potyczki. Końca dobiegają już pojedynki grupy A. Z pierwszego miejsca awansował rewelacyjny ostatnio Baby, o którego grze możemy wypowiadać się w samych superlatywach. W drugim decydującym pojedynku JaeDong powtarza build z pojedynku z Hyukiem i samymi lingami przesądza o swoim zwycięstwie. Baby i JaeDong pierwszymi graczami w Ro16 MSL 2010. W grupie F pojedynki trwają póki co o wiele krócej. Hwasin, który faworytem grupy nie był, zdobył już bilet do Ro16, po ograniu FireFista i ZerO. W meczu ostatniej szansy spotkali się ZerO i JangBi, a górą na nowiutkiej mapie był ostatecznie JangBi, który staje się tym samym czwartym uczestnikiem MSL.
Szefowie MBC ze sponsorami zawsze mieli różne przejścia i pomysły. Jak wtedy, gdy po udanej współorganizacji czterech edycji GOM MSL zdecydowano się odejść od tego owocnego projektu, zmuszając GOM do organizacji czegoś na własną rękę. Od tamtej pory i finałów Bisu vs Savior, MBC ma problem z utrzymaniem turnieju na poziomie, jaki prezentuje konkurencyjne OGN. Brak sponsora w tym roku jest kolejnym bolesnym ciosem, i jeśli cokolwiek może uratować jeszcze MSL, to tylko i wyłącznie elektryzujące, zapierające dech w piersiach potyczki, zaskakujące wyniki i epickie batalie od ćwierćfinałów do samego końca. O dziesiątej rano naszego czasu wystartowała grupa A, zawierająca niestety tylko jednego pretendenta do finałów, dwóch młodziutkich pozbawionych doświadczenia w StarLigach adeptów i jednego weterana, zbyt już wysłużonego, aby traktować go poważnie. Oto grupa A w całej swojej okazałości:
Mecz o awans (1. miejsce)
July < Match Point >
BaBy
Pojedynek przegranych
Jaedong < Match Point >
Hyuk
Mecz o awans (2. miejsce)
Jaedong < Fighting Spirit >
July
Pierwsza mapa to Triathlon, czyli nowiusieńska sceneria prosto od map edytorów MBC. Ponieważ każdy z graczy miał tak samo mało czasu na przestudiowanie i poznanie tej mapy, wydaje się, że pojedynek JaeDong vs Baby wygra ten, który lepiej zrozumie jej budowę. Niemniej, etap grupowy rozgrywany jest systemem Double Elimination, więc przegrany tego pojedynku nadal będzie miał szansę, w pojedynku z przegranym meczu Hyuk vs July. Tak czy inaczej, dla JaeDonga każda ścieżka prowadzi na szczyt. Dla każdego z pozostałych graczy awans będzie wielkim sukcesem, ale najwięcej ognia w sobie z całej tej trójki bez wątpienia ma Baby. Relację bez naszego komentarze obejrzeć możecie tutaj. Poniżej sprawozdania mapa po mapie.
JaeDong (Oz) vs Baby (FOX) @ Triathlon: Zapowiadało się ciekawie, ale nie aż tak. TvZ na tej nowiutkiej mapie, jakie zaprezentowali nam obaj zawodnicy, nie zdarza się często. Doskonały początek MSL. Triathlon pozwala szybciutko zająć ekspansję za własnym mainem, do którego dostępu broni kilka naturalnych „jaj”. JaeDong trafił na godzinę 4, podczas gdy Baby czekał na godzinie 12 – zaczęli więc bardzo blisko siebie. Ekspansja pod mainem natomiast, poniżej rampy, również ma gaz, tak więc obaj zawodnicy błyskawicznie zajęli sobie po trzy gazy. Baby wykorzystał to do inwestycji w potężnego mecha i już od samego początku trzymał JaeDonga w jego własnej bazie. Goliathy i Vulchury doskonale przytrzymały hydry rywala w bazie, a do czasu gdy Zerg miał odpowiednią ilość lurkerów do przejęcia kontroli na mapie, Baby skontrował niebywałą ilością tanków. Z czwartym expem szybciej wyszedł Zerg, oczywiście potrzebował tej bazy do utrzymania szybszego techa do hive. Pierwsze defilery z lurkerami poleciały dropem w stronę naturala Terrana, jednak poza opóźnieniem wydobycia nie udało się wyrządzić większych szkód. Zerg oddał znów przewagę na środku mapy, co chwila rzucając oddziały hyder, lurkerów i defilerów, przesuwał się w jedną i drugą stronę, jednak nigdy nie zbliżył się do bazy Terrana wysatrczająco, by powstrzymać go od ekspowania. Baby miał dużo więcej gazu, niż potrzebował i wkrótce na mapie przybyło tanków i science vesseli. Walki przeniosły się z prawej strony mapy na lewą, tam gdzie JaeDong trzymał swoją kluczową bazę. Kolejne pięć minut ciągłych bitew, wymiany jednostek i popisów mikro zakończyło się jednak zwycięstwem Baby’ego, który ostatecznie niszczy hatcha i zabezpieczna kolejną własną ekspansję. Składa tanki, zabiera wszystkie vulchury i rusza w stronę naturala JaeDonga. Zerg z Oz pisze GG i daje się po raz trzeci z rzędu ograć Baby’emu. Piętnastolatek z kolei zaliczył w tym tygodniu zwycięstwo w OSL ze Storkiem i MSL z JaeDongiem. Nowy Flash?
Hyuk (SKT) vs July (STX) @ Odd-Eye 2: Nowe Odd-Eye obecne jest również niedługo i ZvZ jeszcze nie było na nim rozgrywane. Zawodnicy od początki znają swoje pozycje, gdyż jest to mapa dwuspotowa. Hyuk na godzinie 11 wyszedł z expem przed spawning poolem, w efekcie czego jego natural hatchery niemal natychmiast zostało zaatakowane przez szybsze lingi July’ego. Hyuk wie jednak, jak istotne przy szybkim ekspie jest utrzymanie go przy życiu, więc zabiera niemal wszystkie drony z maina do pomocy, udaje mu się utrzymać swoją bazę do pojawienia się pierwszych lingów i July wycofuje się pod własną bazę. W międzyczasie szybciej techuje do Laira, ale ma swojego naturala znacznie później od Hyuka. Zerg z SKT wygrywa niespodziewanie mikro z mniejszą ilością lingów i biegnie w stronę baz rywala, zmuszając July’ego do wydania pieniędzy na dodatkowe lingi. Ostateczine, Spire obaj zaczynają budować w niemal tym samym czasie. Podczas gdy July musi zbudować kilka dron w naturalu, Hyuk produkuje dodatkowe lingi i próbuje przesądzić o zwycięstwie nimi, zanim pojawią się jeszcze muty. Atakuje lingami natural July’ego, jednak w ostatenich ułamkach sekund gracz STX dosyła pierwsze trzy mutaliski i broni swoją bazę. Po chwili mutaliski ma też Hyuk, więc obaj dokonują pzregrupowania wojsk i zwiększają wydobycie gazu i minerałów z naturala, chociaż wydaje się, że Hyuk ma dużo więcej dron przy drugiej bazie. July też to oblicza i decyduje się na kamikaze atak na natural rywala i poświęcając dużo jednostek wybija ogromną część robotnic Hyuka. Zerg z SKT zostaje prawie bez dron, jednak z nieznaczną przewagą lizcebną mutalisków. Decyduje się na szybki atak, wiedząc, że mając cztery drony długo nie zostanie w grze. July ma dużo scrouge do wsparcia i spokojnie broni ten atak, jednocześnie wysyłając do harassowania kolejne lingi. Hyuk próbuje za wszelką cenę utrzymać ostatnie cztery drony przy życiu, jednak po przegraniu kolejnej bitwy i stracie mutalisków wychodzi z gry, przepuszczając July’ego do finału zwycięzców. Sam natomiast ma bardzo złą minę – wie, że jego rywalem w ZvZ będzie JaeDong.
MECZ O AWANS (1. miejsce): Baby (FOX) vs July (STX) @ Match Point: Gra na Match Point zaczęła się bardzo ostro. Terran zaczyna rushem z szybkiego baraku i zmusza July’ego do anulowania stawianego naturala. Następnie Baby decyduje się na mech, który tak skutecznie zaskoczył JaeDonga. July z kolei, nieco zmuszony przez rozwój gry, zagrał Mutaliski z dwóch hatchery. Pierwsze lingi nie były w stanie właściwie powstrzymać vulchurów i Baby bardzo dobrze wykorzystał te pojdeyncze jednostki do harassowania dronek rywala. July w efekcie traci bardzo wiele robotnic, ma badzo powolną produkcję Mutalisków i w dodatku w ogóle nie udaje mu się spowolnić wydobycie rywala. Baby zbiera goliaty i bez większej presji ze strony Zerga zabezpiecza drugą bazę. Ustawia turrety dla bezpieczeństwa i wyrusza masą goliatów w stronę dopiero budzącej się do życia ekspansji Julyego. Jeden sunken to zdecydowanie za mało aby powstrzymać jednostki Terrana. Wkrótce padają wszystkie mutaliski i natural a Zerg pisze GG i spada do drabinki przegranych. Baby wyrasta na prawdopodobnego „royal roadera” i jest pierwszym uczestnikiem Ro16 MSL.
POJEDYNEK PRZEGRANYCH: JaeDong (Oz) vs Hyuk (SKT) @ Match Point: Hyuk bez wątpienia nie czuł się zbyt dobrze przed tą potyczką. Przegrał ZvZ z Julym w upokorzającym neimal stylu a już za chwilę to samo czekać go miało na Match Poincie, i to z JaeDongiem. Gracz SKT zaczął na godzinie 7 i rozpoczął z kolejnością natural – spawning – gaz, podczas gdy JaeDong zaczął z szybszym spawningiem i gazem a nieco późniejszym expem. Lingi gracza Oz dobiegły więc do naturala Hyuka w momencie, gdy z hego hatcha zaczęły wykluwać się dodatkowe lingi. Wyraźna przewaga liczebna w lingach (jak w meczu z Julym) w ogóle mu nie pomogła – wystarczyło że JaeDong kilkoma lingami zaczął atakować bazę, a resztą przebiegł bokiem i zaczął atakować drony rywala. Hyuk wybronił się po kilku sekundach, ale liczba jego robotników wyraźnie spadła. Zdecydował się więc nie czekać na mutaliski i ruszył ze zmasowanym atakiem lingami. JaeDong zabezpieczył się jednak sunkiem, i pomimo mniejszej liczebnie armii mógł spokojnie puścić kilka lingów z dywersyjną misją na tyłach wroga. Po chwili gra się uspokaja a zawodnicy czekają na kolejne mutaliski. Pierwszy gotowy do ataku poczuł się JaeDong i to on ruszył na mapę, jednak wkróce cofa się do naturala i tam musi bronić się przed bardzo agresywnym Hyukiem. Gracz SKT rzuca do przodu wszystkie Mutaliski, scrouge i lingi, ale nic nie wychodzi z ataku i po chwili swoimi lingami kontraatakuje JaeDong. Niszczy rywalowi kilka dron, czeka na dodatkowe Mutaliski i rusza z ponownym atakiem – tym razem znacząca przewaga liczebna pozwala mu wyraźnie wygrać bitwę na muty i Hyuk wychodzi z gry. Przed JaeDongiem roztacza się wizja udziału w MSL – do pokonania został już tylko July.
MECZ O AWANS (2. miejsce): JaeDong (Oz) vs July (STX) @ Fighting Spirit: Finaliści grali już dziś ZvZ, więc do gry powinni podejść na pełnym skupieniu. Fighting Spirit to duża mapa, więc fakt, że obaj wylosowali przeciwne spoty (JaeDong 1, July 7) pozwolił im wybrać bardziej ekonomiczne openingi. JaeDong ponownie wybral możliwie najbezpieczniejsze otwarcie, spawning z gazem przed naturalem. Jest to u niego spora odmiana, po okresie kiedy z zapałem hazardzisty otwierał co drugie ZvZ 12 hatch, często przegrywając. Tym razem zagrał z doskonałym timngiem, produkując ciągle lingi, opóźniając nieco Spire w stosunku do techa rywala. Poczekał aż July spróbuje opuścić rampę swymi lingami, przemycił kilka własnych w jego mineral line. Zerg z STX nierozsądnie cofnął wszystkie lingi do maina, pozwalając reszcie jednostek JaeDonga błyskawicznie zbić swoje hatchery i zablokować rampę. W efekcie JD zatrzymał swojego przeciwnika w jego własnej bazie i po krótkim mikro lingami wygrał sobie bilet do Ro16. Zgodnie z naszymi przewidywaniami, Baby i JaeDong awansują dalej. Za pół godziny mecze grupy F.
Nie zdążył opaść kurz po bitwie, jaką zgotowali nam zawodnicy grupy A, gdy na scenę wkroczyli zawodnicy grupy F. Hwasin nie brał udziału w treningach STX i wrócił do domu spędzić czas z chorą babcią – przynajmniej taki komunikat wystosowali jego trenerzy. Jeśli to prawda, na pewno nie spędził dużo czasu przy komputerze, chociaż na jego szczęścia – spotyka się w grupie z dwoma Zergami, przeciwko którym ma wrodzony talent. W drugiej parze zmierzą się jednak ZerO i JangBi, i wydaje się, że to oni powinni zgarnąć najwyższe laury. Niemniej – jeden z nich spadnie do drabinki przegranych i o wyjście na drugim miejscu grać będzie na nowiutkim Triathlonie, na którym nikt nie jest w stanie przewidzieć rozwoju sytuacji.
ZerO < Match Point >
JangBi
Mecz o awans (1. miejsce)
ZerO < Fighting Spirit >
Hwasin
Pojedynek przegranych
JangBi < Fighting Spirit >
FireFist
Mecz o awans (2. miejsce)
ZerO < Triathlon >
JangBi
Hwasin (STX) vs FireFist (KT) @ Odd-Eye 2: Hwasin miał długą przerwę od regularnych treningów, więc na pewno nie możemy liczyć od niego pozbawionego błędów występu. Jest to jednak zawodnik o tak dobrze opracowanym TvZ, że przy sprzyjających wiatrach może grę z FireFistem na Fighting Spirit wygrać. Niestety, pozycja nie będzie sprzyjała mu przy konstruowaniu pierwszego pusha, ponieważ trafił po przeciwnej stronie mapy, na godzinę 11, podczas gdy FireFist rozpoczął z mainem na godzinie 5. Zerg decyduje się zagrać trzeci hatch jeszcze przed spawningiem. W efekcie dysponuje bardzo niewielką ilością lingów, natomiast może sobie pozwolić na nadprodukowanie dronek i spokojne odkładanie pieniędzy na trzy hatch muta, do którego zmierzał. Hwasin bez problemu wyskautował build rywala i przygotował się do jego kontry poprzez błyskawiczne dostawienie czterech baraków. Sam zabezpieczył swój natural dostatecznie szybko, więc czuł się zabezpieczony ekonomicznie wystarczająco, aby ruszyć do akcji. Bez problemu zlokalizował trzecią, kliczową dla Zerga bazę, ukrytą na godzinie 1, i ruszył w jej stronę swoim pokaźnym oddziałem marinów. Do tej pory FireFist ma już jednak niemało Mutalisków i udaje mu się wybronić swoją trzecią bazę, zabijając jednocześnie większość piechoty rywala. Hwasin dostawia jednak kolejne baraki, inwestuje w science facility i wzmocniony kolejnym techem wkrótce wyrusza z ponownym atakiem na godzinę 1. Zerg odpowiada masywną inwestycją w sunken colnies. Trzeci gaz jest mu niezbędny do utrzymania szybkiego techa do hive. Hwasin rusza całym swoim wojskiem w stronę naturala rywala. Firefist decyduje się na kontrę i rzuca wszystko w main rywala. Trwa wymiana budynkami i jednostkami – Hwasin zdecydowanie szybciej neutralizuje Mutaliski i lingi rywala i może czuć się spokojnie, jednocześnie sam kontynuuje atak, niszczy natural FireFista. Gdy wchodzi na rampę, z jaj wykluwają się pierwsze Ultraliski, jednak jest ich za mało i szybko padają pod ogniem Marines. Zerg z KT Rolster wychodzi z gry i spada do drabinki przegranych. Hwasin i jego TvZ to przyjemność dla oka.
Zero (Stars) vs JangBi (KHAN) @ Match Point: Poedynek dwóch wielkich graczy. Zarówno JangBi jak i ZerO są zawodnikami o wyjątkowych umiejętnościach. Tym razem spotkali się na Match Point a JangBi rozpoczął z bardzo długo opracowywanym buildem. Postawił w przejściu między mainem a naturalem przeciwnika pylon, forge i gate w taki sposób, aby rywal nie był w stanie wyjść dronami do obrony. ZerO zabrał jednak wszystkie robotnice do ataku na gate i udało mu się w ostatniej chwili zniszczyć oba cannony, zanim te zdążyły wyrządzić jakiekolwiek szkody w postawionym naturalu. Zerg rusza z natychmiastową kontrą, ale tylko jeden ling daje radę przebiec do maina JangBiego. Wkrótce zostaje wyeliminowany, JangBi traci forge, ale ma już zabezpieczoną ekspansję z produkującymi się progami i gotowym techem do corsairów. ZerO zajmuje trzecią bazę z gazem i kontynuuje produkcję lingów. Kilka z nich ponownie dostaje się do maina rywala, jednak ten broni się przy pomocy cannona w minneral line. Trwa produkcja corsairów, co bez wątpienia będzie dobrą kontrą na sporą liczbę mutalisków, która jest już na mapie. ZerO czeka aż powietrzne jednostki tossa opuszczą bazę i rusza harassować proby w naturalu. Szkody wyrządzone mutaliskami są jednak identyczne jak te, które JangBi wyrządza swoimi corsairami, więc nikt nie uzyskuje przewagi w powietrzu. Wkrótce jednak przewagę na ziemi będzie miał ZerO, który od dłuższego czasu intensywnie produkuje hydry. JangBi dysponuje wprawdzie dwoma reaverami, jednak nie zamierza wykrozystywać ich do pusha. Reavery pozostają w defensywie a Protoss próbuje dropów ze stormów. Udaje mu się zmniejszyć liczebność hydr, więc postanowił szybko zabezpieczyć trzecią bazę, jednocześnie dropując reavery i templary w mainie rywala. Niefortunne scaraby nie pozwalają wyrządzić odpowiedniej szkody rywalowi i po chwili Zerg kontruje dodatkowymi hydrami na ukońcozny prawie nexus na godzinie 3. Cannony padają, reavery bez shuttle również, stormy zostają wyrzucone, ale nadal kilka hyder pushuje w stronę neturala, więc Protoss wychodzi z gry i czeka na swój mecz w drabince przegranych. ZerO zmierzy się z Hwasinem o awans. Po reklamach, oczywiście.
MECZ O AWANS (1. miejsce) Hwasin (STX) vs ZerO (Stars) @ Fighting Spirit: Fighting Spirit po raz kolejny już dzisiaj. Tym razem zawodnicy wylosowali pozycje obok siebie – Hwasin na godzinie 5, ZerO na godzinie 7, co umożliwiło Hwasinowi wyjście z wyjątkowo wczesnym pushem. Najpierw Terran zaczął budować command center w naturalu, ale kiedy pierwsze trzy marines opuściły baraki, zabrał sześć robotnic ze sobą i ruszył w stronę bazy rywala. Miał podgląd na jego main, więc wiedział doskonale, że bezpośrednio po spawningu ZerO postawił kolejnego hatcha i rozpoczął inwestowanie w ekonomię. Dzięki temu, wybrał idealną porę na postawienie bunkru przy naturalu przeciwnika, po minutowym mikro udaje mu się wybronić desperacki atak Zerga, zabija jego lingi i dronki. Po chwili padł by hatch, ale ZerO nie czeka tylko wpisuje „GG” i liczy na więcej szczęścia w meczu ostatniej szansy, w którym spotka się z wygranym meczu JangBi vs FireFist.
POJEDYNEK PRZEGRANYCH: JangBi (KHAN) vs FireFist (KT) @ Fighting Spirit: Sąsiednie spoty na Fighting spirit sprzyjają odważnym taktykom. FireFist, który zaczynał na pozycji 5 postanowił zagrać szybki push hydraliskami z dwóch hatchery. Dostawił wkrótce kolejną bazę na godzinie 6, jednak nie był w stanie wysłać pod expand rywala dostatecznej armii. JangBi nosem wyczuwa strategię i dostawia kolejne cannony. Hydry ledwo niszczą forge i większych skutków ten contain nie przynosi. JangBi kilkoma zealotami obiega rywala i rusza z atakiem, w trakcie którego zbija nieco hydralisków rywala. W międzyczasie dostawia gate w bazie i techuje do templarów. Cały czas siedząc na dwóch bazach Protoss nie ma żadnego problemu z neutralizacją hydralisków przeciwnika, jednocześnie całkiem sprawnie makrując Dragoony z Templarami i Zealotami. Szybko techuje też do obsa, gdyż wie, że wyjście na mapę w tym momencie będzie wymagało od niego radzenia sobie z lurkerami. Trzy bazy ZerO działają już całkiem sprawnie, gdy JangBi rusza z pierwszym potężnym atakiem, zabezpieczając sobie jdnocześnie ważną trzecią bazę. Protoss zachodzi dość blisko pod natural FireFista, jednak ostecznie jeden lurker z kilkoma hydrami powstrzymuje garstkę żyjących dragoonów. Od tego momentu to Zerg powoli spycha tossa w stronę jego bazy, zaciskając mu pętlę wokół szyi ogromną ilością lurkerów z hydrami. Koeljne wielka wymiana wojsk na środku mapy kończy się w pewnym momencie wyraźnym zwycięstwem JangBiego, który doskonale wymikrował rywala Goonami i High Templarami. Bez obrony statycznej i lurkerów gracz KT wie, że nie utrzyma bazy przed tyloma Dragoonami i wychodzi z gry. Za chwilę mecz o awans – ZerO vs JangBi raz jeszcze.
MECZ O AWANS (2. miejsce): ZerO (Stars) vs JangBi (KHAN) @ Triathlon: Triathlon wydaje się być mapą bardzo dobrą dla lubiących fast expowanie Protossów. Dostęp do bazy za mainem możliwy jest po zniszczeniu naturalnych jaj. Natomiast poza tym możliwe jest tradycyjne otwarcie pylon – forge – cannon – exp w naturalu. Mapa jest trzyspotowa, jednak ZerO nie otwiera agresywnie i nie jest w stanie wykorzystać dość późniego cannona. JangBi natomiast oszczędza na defensywie i w eskpresowym tempie techuje do corsairów i reaverów. Jednocześnie udaje mu się bez problemów przemycić jedną probę do maina rywala, dzięki czemu sprawdza dokładnie ilość hydralisków oraz stwierdza brak Mutalisków. Kontynuuje więc produkcje Dragoonów i czeka spokojnie w bazie na koljnego reavera, próbując ustrzelić chociaż kilka overlordów. ZerO natomiast spokojnie wydobywa z trzech baz i zbiera hydraliski, by po chwili ruszyć na expansję rywala. Podchodzi pod cannony, jednak dezerteruje na widok lecącego w jego stronę scaraba. Niemniej Protoss ma za mało wojska aby zza swojej defensywy wyjść na mapę, więc Zerg kontynuuje kolekcjonowanie hydralisków tuż pod bazą rywala. Widząc jak ciężko będzie mu się dostać frontem, decyduje się na dropy. Pierwszy potężny ładunek został jednak przechwycony przez powietrzne jednostki Protossa i ZerO musi zrezygnować z tego planu. Zerg stawia piątego hatcha w chwili gdy JangBi kładzie swoje ręce na czwartej ekspansji. Protoss wchodzi w late game z bardzo ładnym miksem wojska – Dragoony, Archony, Reavery. Czeka na kolejne jednostki i rusza z atakiem, niszcząc małe oddziały rywala po drodze. Zero dzieli armię na dwie części. JangBi wypakowuje pod naturalem rywala reavery, otacza je Dragoonami i Templarami i niszczy krok po kroku defensywę rywala. Doskonałe stormy niszczą prawie wszystkie hydraliski ZerO, jednak w pewnym momencie reavery przestają strzelać, zostają same Dragoony kontra lurkery i JangBi się wycofuje. Po chwili wraca z jeszcze większym wojskiem, uzupełnionym o zealoty i jeszcze więcej stormów. Kontynuuje swój atak na natural rywala. Pada bardzo dużo stormów, jednak Lurkery z Hydraliskami czyszczą armię. JangBi co chwila wypuszcza kolejne ataki w najróżniejsze strony mapy, wygrywając małe bitwy, ale ciągle męcząc się z pojedynczymi niedobitkami Zerga. Protoss harassuje wyrzucając pojedyncze jednostki z shuttle, jednak poza zdjęciem jednego hatchery nie odnosi większych sukcesów. Gdy na mapie pojawia się swarm, JangBi znów traci na dynamiczności i zaczyna poruszać się po mapie ostrożniej, krok po kroku niszcząc zakopane tu i ówdzie Lurkery. Wie, że jeśli przebije się przez natural, na rampę do maina, gra będzie po jego stronie, więc kontynuuje dosyłanie jednostek. Trwa wymiana ząb za ząb, jednak Protoss ma sporo Nexusów, które pozwalają mu utrzymać się długo w tej grze. Natural pada, dochodzą kolejne stormy, same lingi nie są w stanie dojść nawet do Dragoonów i ZerO po chwili uznaje wyższość rywala pisząc GG. JangBi czwartym uczestnikiem MSL.
Po zakończeniu dzisiejszych rozgrywek, poznamy odpowiedź na cztery z szesnastu pytań dotyczących tego, kto zagra dalej w MSL_bez_sponsora. MBC zdecydowało się rozegrać etap grupowy w zaskakującym, eskpresowym wręcz tempie, którego dotychczas nie widzieliśmy. Widocznie chcą jak najszybciej przejść do finałów – i ciężko odmówić im racji w tej decyzji. Kolejnych czterech awansowiczów poznamy już 4 kwietnia, a kolejnych ośmiu 6 i 8 kwietnia. Szykujmy się więc na tydzień z MSL, który zaserwuje nam w ciągu najbliższych dni obrzydliwie niezdrową mieszankę StarCrafta.
Dziś do Ro16 MSL Awansowali: Baby, JaeDong, Hwasin i JangBi. Kolejne dwie grupy już 4 kwietnia.




Link do streamu:
http://www.teamliquid.net/video/userstream.php?user=Mystlord
Z literówek płaszczki:D
JaeDong (Oz) vs Baby (FOX) : Vulchury, hyder;
Hyuk (SKT) vs July (STX) : lizcebną;
JaeDong (Oz) vs Hyuk (SKT) : neimal;
@Matiassss
przydałbyś się PRZED publikacją, a nie PO ;p
hehe .. i znowu literowka:P
Zero (Stars) vs JangBi (KHAN): Zaróbno, reaerami, i znowu hyder:D (hydr)
p.s przed publikacja nie widze tekstu:D:D
Redakcja Terran.PL poszukuje pełnoetatowego korektora… anyone?
/R
hehe … ja ja ja :P:P
JangBi (KHAN) vs FireFist (KT) : ostecznie, Koeljne
to tyle z tej relacji:P
Wydaje mi sie, ze wklepywanie tekstu do jakiegokolwiek edytora tekstu powinno wystarczyc za korektora
Przy takiej ilości angielskich zapożyczeń, nazw własnych i nicków – łatwo coś przeoczyć w tekście nawet z czerwonymi podkreśleniami autokorekty.
/R
to my mamy autokorektę? dobrze wiedzieć
ładne gry dzisiaj były btw. 4 kwietnia kolejne
jak wam nie przeszkadza to moge robic korekty:P:P a edytor tekstu nie zawsze w 100% dobrze podkreśla.
ja na swoje usprawiedliwienie mam tyle, że pisałem na raz trzy teksty, zerkałem na te gry i słuchałem rapa, więc mogłem coś źle stuknąć
ale oczywiście każda krytyczna uwaga się przyda, nie tylko mnie, każdemu
ZerO (Stars) vs JangBi (KHAN) : Natomiast poza tym.
Oglądałem tylko grupę F i mogę powiedzieć, że ciekawe gry.
Można gdzieś obejrzeć mecze z grupy A?
Mecze grupy A:
1) http://www.youtube.com/watch?v=fDYGwwnkehA
2) http://www.youtube.com/watch?v=Ig2gEFkWxF8
3) http://www.youtube.com/watch?v=LmKAn3jPuVQ
4) http://www.youtube.com/watch?v=bQgwWmYtpPI
5) http://www.youtube.com/watch?v=Lh41ZppO3-I
Mam nadzieję, że F też wrzucą, bo ja tych z kolei nie widziałem.
Pingback: Kompendium wiedzy o MSL.