WCG 2009 – I tura eliminacji, grupy – dzień okiem sędziego
Dzisiaj zakończył się pierwszy dzień pierwszej tury eliminacji online do WCG 2009 w naszym kraju. 140 osób rozegrało (miało rozegrać) między sobą aż 650 gier, aby w systemie grupowym wywalczyć sobie miejsce w pierwszej trzydziestce, która jutro będzie kontynuować boje w eliminacjach. Przy takiej ilości graczy i gier, nie udało się uniknąć opóźnień i problemów. Jak wyglądał ten dzień z perspektywy sędziego?

8:00 – Pobudka, świadom, że czeka mnie bardzo długi dzień, włączyłem „przypominajkę” jeszcze dwa razy, po dwudziestu minutach stwierdzam, że to już najwyższa pora na szybki prysznic. Po lekkim śniadaniu jestem gotowy do działania!
9:00 – Usiadłem do komputera, sprawdziłem maila i zacząłem dodawać ręcznie graczy, którzy pisali na maila, że mieli problem z zapisami, tworzyć im konta, poprawiać dane. Ustawiłem status gg ostrzegający, że do późnych godzin wieczornych raczej nie ma co liczyć na kontakt ze mną w innych sprawach niż WCG, chociaż po cichu liczyłem, że kupię sobie w ten sposób po prostu kilka przerw na odpoczynek. Jak się potem okazało, marzenie ściętej głowy.
9:30 – Pojawia się Pavo, wchodzimy na serwer iCCup, na umówiony kanał WCG, gdzie już kilka osób koczuje w oczekiwaniu na pierwsze informacje co do dzisiejszych grup. Rozpoczęliśmy akceptowanie kont zapisanych graczy w systemie na stronie polskiego World Cyber Games.
10:00 – Całą następną godzinę zatwierdzamy konta graczy, poprawiamy ich dane, dodajemy wspaniałomyślnie (bo w końcu wczoraj o 24 skończyły się regulaminowe zapisy) do pierwszej tury eliminacji. Zaczęło się też bombardowanie pytaniami na gg. W 70% w sprawach, które wytłuściliśmy w newsie, w 20% w sprawach regulaminu, który każdy powinien znać i w 10% w sprawach dostępu do konta, które nie każdemu udało się zarejestrować na stronie lub na nie zalogować.
11:00 – Godzina 0, od tego momentu zaczyna się już ostre bombardowanie wiadomościami na gg i serwerze iCCup (co kilka sekund nowa wiadomość). Zza okna zaczął buchać już żar, więc przypominało to małe piekło. Uśmiechnąłem się do siebie pod nosem, że nawet gra w SC nie wymagała nigdy ode mnie takiego multitaskingu. Dodajemy kolejnych graczy w systemie (ja przyjmuje zgłoszenia, a Pavo sumiennie wyszukuje graczy w bazie), a cała fala spóźnialskich stopniowo pojawia się na serwerze z prośbą o potwierdzenie.
12:00 – Minęła okrągła godzina od punktu zbiórki, dopisujemy ostatnich spóźnialskich przed wygenerowaniem grup. W końcu zgłoszenia o dopisanie ustają i decydujemy się nacisnąć duży czerwony guzik, po którym nie będzie można już się cofnąć… i zszokowani stwierdzamy, że grupy nie chcą się wygenerować. „Ups” – myślę, że to samo pomyślał Pavo patrząc na kanał wypełniony 140 graczami gotowymi do rozpoczęcia eliminacji. Nie tracimy sekundy (ani głowy) i Pavo zaczyna wg przygotowanej wspólnie listy wpisywać graczy do rezerwowego skryptu, a ja główkuję, dlaczego system odmawia posłuszeństwa.
12:30 – Rozwiązanie naszego problemu trwało pół godziny, Pavo już kończył przenosić bazę graczy na zapasowy skrypt, a mi udało mi się z pomocą telefoniczną doświadczonego członka naszej ekipy WCG dojść do przyczyny kłopotów – okazało się, że nasze krajowe skrypty wymagały dodatkowego potwierdzenia od każdego gracza indywidualnie (blah). Wygenerowaliśmy maile z systemu, gracze zaczęli to potwierdzać… a chwilę później okazało się, że można pominąć ten krok i potwierdzić wszystko odgórnie.
12:45 – Całe zamieszanie kosztowało nas trzy kwadranse nadprogramowego opóźnienia, ale w końcu zobaczyliśmy 15 grup po 9 graczy każda. Ten czas to również rekord spóźnienia dwóch graczy, okazało się, że jeden czekał od rana na jakiegoś maila poza serwerem, a drugi przesiedział ostatnie 2 godziny na innym (pustym) kanale. Ponieważ w ostatniej grupie (oznaczonej literką „O”) okazało się, że jest tylko 7 graczy, postanowiliśmy to wziąć na klatę i dopisać obydwu spóźnialskich „na kartce” (do systemu już nie można było dodawać).
13:00 – Gracze całe opóźnienie przyjęli bardzo cierpliwie i gdy tylko zobaczyli grupy, rzucili się na swoje kanały. Wynikł problem, który jednak znacząco utrudnił rozpoczęcie gier. Okazało się, że całe mnóstwo graczy, pomimo usilnych próśb, zarejestrowali inne konta na stronie WCG i inne na serwerze iCCup. A potem zgaduj, że użytkownik „Stefan” gra na koncie „Archon” (przykłady wymyślone, nie chcę wytykać palcami, bo i po co). Jednak największy problem tego dnia miał wyniknąć dopiero chwilę później, gdy pierwszy gracz postanowił zgłosić swoje punkty. Okazało się, że aby zgłosić swoją wygraną, trzeba najpierw odnaleźć odpowiednią grę na pełnej liście wszystkich 650 gier rozpisanych w terminarz rozgrywek grupowych. Co gorsza jako sędziowie musieliśmy zrobić każdorazowo dokładnie to samo w systemie, aby zatwierdzić czyjeś punkty.
16:00 – Pierwsze grupy zaczęły kończyć swoje gry, chociaż na stronie jeszcze tego nie było widać. Z powodu wyżej opisanego szkopułu, siedzieliśmy po pachy w skryptach potwierdzając mozolnie każdą grę. Niestety pod nogi nam spadło jeszcze kilka kłód. Okazało się, że bardzo dużo graczy opuściło serwer po rozegraniu 2-3 gier, oczywiście nie mówiąc nic o tym ani nam, ani graczom w grupie, ani zaznaczając tego w skryptach (w tej grupie znalazł się nawet jeden z super spóźnialskich, który bardzo nalegał, żeby go jeszcze dopisać, bo mu „bardzo, bardzo zależy”). Inni źle pozaznaczali wygrane, a te gdy już potwierdziliśmy, trzeba było potem korygować (i szukać ich na nowo na długiej liście gier). Jeszcze inni pozgłaszali… remisy. Na dodatek mały procent gier mogliśmy zgłosić tylko ręcznie. Sporo roboty jak na 2 osoby.
18:00 – Kończymy zliczanie i korygowanie wyników, znamy już graczy, którzy awansowali, chociaż w dwóch grupach nie obyło się bez dogrywek. W dwóch innych gracze się porozchodzili nie raportując połowy gier i nie byliśmy w stanie w żaden sposób wydedukować, kto zajął w nich drugie miejsce. Kilka telefonów wyjaśniło niejasności w jednej z nich.
20:00 – Uff, koniec na dzisiaj. Publikujemy wyniki grup oraz drabinkę na jutrzejsze rozgrywki. Trzeba przyznać, że to był długi i męczący dzień!
Poniżej jeszcze na zakończenie tej mini-relacji wklejam wyniki dzisiejszych grup, z nickami graczy, którzy awansowali (rano zakończy się dogrywka w grupie O oraz wyjaśni sprawa niezaraportowanych gier w grupie G):
A1 – StoneMaN 7:1
A2 – Onizuka[PM] 6:2
B1 – holyexperience 7:1
B2 – kogeT 7:1
C1 – rlaww 7:0
C2 – szpadyzor 6:1
D1 – Surfer[F4] 7:1
D2 – InGodITrust 7:1
E1 – SmurfID 7:0
E2 – ShowNoFear. 5:2
F1 – vAriOus 7:1
F2 – –TnK–Xardass 7:1
G1 – eR27-Predator 8:0
G2 – do wyjaśnienia kwestia niezaraportowanych gier
H1 – szybkidzik 7:0
H2 – sesyjastresyja 6:1
I1 – ToT)MoonShine( 7:1
I2 – aFF]FirSt[ 6:2
J1 - KtoWieCoPokaze 7:1
J2 - Bonyth[MB] 6:2
K1 – ZZZecond 7:1
K2 – Lucas4 6:2
L1 – [IMP]dAbAdEEm 8:0
L2 – Blackman 7:1
M1 – White_BrA 7:1
M2 – 10.08.1987 7:1
N1 – onlyallyend 7:1 tie-break 2:0
N2 – w_w 7:1 tie-break 1:1
N3 – HeadCutter 7:1 tie-break 0:2
O? – redbet 7:1 tie-break 0:1
O? – PLMNB 7:1 tie-break 1:0
O? – wow.karolinka 7:1 tie-break jutro o 10:00
To było mnóstwo gier, a na liście graczy standardowo już, jak co roku, przeważają fast nicki, za którymi jednak kryje się krajowa czołówka. Należą się gratulację wszystkim z tej listy – zapracowali dzisiaj sobie na udział w jutrzejszej drabince pucharowej (top30 eliminacji). W końcu gdyby to był rok 2001 – wszystkich ich byśmy zobaczyli w finale offline! Gratulacje chłopaki, dzięki wielkie za wyrozumiałość i powodzenia jutro – o 11:00 rozpoczynamy drabinkę pucharową. Najpierw dwie rundy SE, a wyłonione w ten sposób top8 zagra już systemem DE. Zapowiada się więc kolejny pracowity dzień – zarówno dla graczy, jak i sędziów!


Lepiej bym chyba tego nie ujął. Dodam jeszcze tylko, że dzisiaj gra była na tyle zacięta, że odpadli m.in. Tarson i ZZZero.
pozdrawiam goSTARa
nauczcie rodzinę jak się wklepuje te wszystkie dane to będzie Wam łatwiej ;P Ew ściągnijcie zaufanych ludzi do pomocy, bo się zarobicie po pachy.
Pingback: Terran.PL | Terran TV – 20-07-09 – WCG 2009, I tura eliminacji – finał i podsumowanie | terran tv
po takich perypetiach Pavi i Raven to tym bardziej należą się wam podziękowania