Od zera do progamera #22 – jak wymusić reakcję przeciwnika?
Poniedziałek rozpocząłem od dość słabych gier, ale mam nadzieję, że zrekompensowałem Wam to ciekawym tematem. Ostatnio mam dość duże lagi w grze, ale wydaje mi się, że największym moim problemem jest ostatnio koncentracja. Żeby się o tym przekonać, zagrałem kilka gier nierankingowych wczorajszej nocy i mimo zmęczenia grało mi się dużo lepiej, co potwierdza moją obserwację. Dlatego dzisiaj będę próbował się bardziej „wyłączać” z komentowania podczas gry w kluczowych momentach – zobaczymy, jakie to przyniesie efekty.
Jak wymusić reakcję przeciwnika?
Tematem wczorajszego odcinka było prowokowanie reakcji. Można wymuszać reakcję przez bezpośrednie oddziaływanie z pomocą armii, ale można również przez nasze decyzje dotyczące dalszej rozbudowy. Spróbowałem omówić wszystkie najważniejsze metody prowokowania reakcji i radzę Wam stopniowo nasycać swoją grę takimi działaniami, bo to najlepszy sposób na sprowokowanie błędu ze strony przeciwnika. A które konkretnie i w jakich proporcjach? Cóż, to już kwestia indywidualnego stylu gry, najlepiej jest po prostu eksperymentować i świadomie kształtować ten styl (a z czasem – różne style).
Nagranie z audycji
Część 1/2 (wstęp, coś ucięło po kilku minutach):
Część 2/2 (właściwa audycja):



